SSS Gecko Cup

Thursday, June 3rd, 2010

W sobotę odbyły się zawody Sprintu Samochodowego i oczywiście JA TAM BYŁEM! Po 2 godzinach snu (bo przecież weekend był) ale nie byłem sam więc czułem się z tym faktem dosyć dobrze :D.

Tak nasza ekipa też balowała w piątek więc wszyscy byli zmęczeni i niewyspani :). O całej imprezie dowiedziałem się od Ilonki która do mnie już tydzień przed dzwoniła z pytaniem czy bym nie chciał jechać. Oczywiście nawet nie musiałem się zastanawiać, kocham auta a okazja pooglądania nietypowych “samochodzików” była dla mnie jak zastrzyk adrenalinki :).
Na imprezie okazało się, że Rafał ma całkiem dobrej klasy aparat Cyfrowy Canona więc jak go dostałem w swoje małe rączki to go nie oddałem do końca imprezy :D, szkoda tylko że na żadnym zdjęciu nie ma mnie no ale jakoś będę żył z tym faktem :P.

Zlot był typowo dla maniaków aut ale nie zabrakło ludzi na motorach i o dziwo było ich całkiem  sporo biorąc pod uwagę przeogromną ilość aut :P. Fajnie było pooglądać ścigacze ;).
Pojawiły się auta egzotyczne oraz zwykłe podgniłe ogryzki którymi po prostu ludzie z zamiłowaniem do aut przyjechali aby zobaczyć jak wygląda takiego rodzaju impreza, sam powiem że byłem pierwszy raz na takim czymś :P i byłem też ciekaw :).

Zdziwiła mnie mała ilość osób reklamujących sprzęt i akcesoria do aut oraz innych rzeczy związanych z autami. Jedyną firmą która tak naprawdę się wykazała pomysłem oraz pokazała swój sprzęt była firma JBL. Auto tej firmy po prostu wprawiało w zachwyt… Niesamowite!

Auto było nafaszerowane głośnikami w samych drzwiach przednich znajdowało się 5 głośników!!! Dodatkowo specjalnie stworzone subwoofery z przeogromnymi głośnikami.

Jeśli się nie mylę były po dwa po jednej stronie, chyba że jeszcze były jakieś dodatkowe których nie było widać. Efekt był niesamowity, dźwięk krystalicznie czysty a basy strasznie głębokie. Nie wyobrażam sobie jechać tym autem w daleką podróż i słuchać muzyki, bo groziło by to chyba ogłuchnięciem ALE tak czy siak byłem zafascynowany :).

Główną atrakcją był samochód z silnikiem odrzutowym, niby fajny ale czy aż tak aby robić z niego główną i w sumie jedyną atrakcję na całym zlocie? Eee dla mnie to było za mało :P.

Najfajniejsze i najciekawsze z kolei były przejazdy Drift‘erów, były bardzo widowiskowe i chyba najfajniej się właśnie na tym odcinku trasy stało.

Ogólnie wypad był świetny i będę go bardzo miło wspominał przez jeszcze jakiś długi czas. Szkoda tylko, że deszcz nas co jakiś czas straszył i nie pozwalał cieszyć w całości imprezą.

Resztę zdjęć można pooglądać TUTAJ, dziękuję Ilonko za zaproszenie mnie oraz załatwienie transportu na tą imprezę ;).

5 lat YouTuba !

Monday, May 17th, 2010

YouTube świętuje swoje piąte urodziny. Już ładna liczba, ciekawostką jest to że ja konto mam tam od 4 lat :). Tak więc też w jakiś sposób mam powód do dumy. Osobiście YouTube to naprawdę świetny serwis który pozwala osobą takim jak Ja czy Ty zaistnieć i być popularnym na swój sposób, zdobywasz swoją widownię i starasz się ją zaspokoić :).

Oby YouTube mogło hucznie świętować swoje dziesiąte urodziny, mam nadzieję że do tego czasu nadal będę aktywnym Vlogerem :).

Śmierć Króla Popu

Friday, June 26th, 2009

0128

Dzisiaj z samego rana dowiedziałem się o śmierci wielkiej gwiazdy Michaela. Przez cały dzień była to dla mnie taka informacja jak wieść o pogodzie na jutro.

Ale siedzę sobie teraz w domu, czytam wszystkie informacje na internecie i poniekąd smutno mi. Na Vivie co teledysk pokazywany jest przerywnik z napisem “Nigdy cię nie zapomnimy” na kanałach informacyjnych lecą programy o Michaelu. Potęguje to uczucie że straciliśmy kolejną wielką osobę, jednym z przykładów może być fakt że po ogłoszeniu oficjalnie śmierci MJ’a ilość osób która szukała w Google informacji na temat Michaela Jacksona zablokowała google, spowodowała występowanie błędu w wyszukiwaniu, to znak, znak dla tych co naśmiewają się z Michaela…

0238

Co się działo i czemu i kiedy pisać nie będę, nie ma sensu. Dodam od siebie ,że Michael to największa postać muzyki i nawet jeśli nie miał na mnie tako siakiego wpływu to będzie mi go brakowało. Bo jego muzyka jest ponadczasowa, zawsze się jej dobrze słucha i ma się wrażenie jak by była od zawsze i nigdy nie miała się zestarzeć. Wyrazy podziwy i pokłony w stronę wielkiego artysty, wielkiego człowieka…

Happy St. PatricK’s Day

Tuesday, March 17th, 2009

0176

YouTube ma nowe doodle :) z okazji dnia Św. Patryka :). Dzisiaj powinno się iść do baru na tradycyjne zielone irlandzkie piwo, ale znając życie nigdzie w Polsce takiego nie dostaniemy… Tak czy siak można się zadowolić Lechem z zielonym sokiem :D przy najmniej kolor taki sam jak oryginału (prawdo podobnie).

Seans w Rybniku

Sunday, March 1st, 2009

0159

Tak! Byłem na koncercie Christiny w Rybniku :) (Focus Park – Multikino). Byłem troszkę zdziwiony że nie jest na całym ekranie (tym kinowym) no ale i tak tak wielki obraz i dźwięk … OCH! Brakowało mi tylko bawiących się ludzi :P Ja tam się bawiłem świetnie ;D inni zapewne mieli ubaw :D. Był tam ktoś z kina i robił zdjęcia, chciałem go dopaść ale nie udało mi się… No trudno dobrze że sam zrobiłem jedno zdjęcie xD. Swoją drogą są beznadziejnej jakości, ale nie ma się czego spodziewać po telefonie …

0158

Mój sylwester

Monday, January 5th, 2009

0115

Miło mi Krzysztof jestem :D (niestety zdjęcie słabej jakości ale przeczytać się da). No niestety nie było mi dane nosić swojego pierwszego i prawdziwego imienia :D.
Sylwestra spędziłem można powiedzieć, że w pracy ;). Niby straszna jest praca w sylwestra ale muszę z czystym sercem powiedzieć, że w cale nie było tak źle, ale to chyba tylko i wyłącznie zasługa osób z którymi miałem przyjemność pracować oraz z gośćmi których obsługiwałem.
Jedynym minusem było to, że byłem na nogach prawie 24 h …  Sylwester odbył się w “Dworku“, naprawdę bardzo fajna restauracja.

0116

Zdjęcia z ukrycia robiła mi Pani Kasia :) za co jej bardzo dziękuję bo przynajmniej mam jakąś pamiątkę z tego sylwestra ;). Zdjęć oczywiście jest więcej ale nie umieszczam ich tutaj bo nie wiem czy osoby które są na nich wyraziły by na to zgodę …

[edit]

Dodam tylko jeszcze tylko coś :D. Śmieszne było to jak wiele osób mówiło, że mnie zna z jakiejś restauracji na rynku :D, bardzo mi to poprawiało humor :)