Wideo recenzja teledysku “Not Myself Tonight”

Sunday, May 9th, 2010


Specjalnie na życzenie mojej Christinki Karolinki dodaję moje osobiste zdanie na temat teledysku Christiny Aguilery “Not Myself Tonight” :). Zapraszam do oglądania :) mam nadzieję, że teraz osoby którym się strasznie teledysk podobał nie wydrapią mi oczu :D.

Nie mogę się doczekać premiery płyty “Bionic” mam wrażenie, że będzie miała takie BOOM! jak “Stripped” :).

Firmin the book

Wednesday, March 18th, 2009

0177

Dzisiaj w pracy leżała sobie na ladzie książka. Z ciekawości przeczytałem opis, jak się okazało dosyć ciekawy. Więc zabrałem się za “zjadanie” książki :). Przeczytałem przypisy i pierwszą stronę. Apetyt na książkę zrobił się jeszcze większy. Mam zamiar jutro sobie kupić. Książka kosztuje 28 zł, myślę że warto przeczytać.

Cytaty które udało mi się przepisać z książki:

Gdyby prowadził dziennik bólu, wpisałby do niego jedno słowo: Ja

Philip Roth

Myślę, że jak jesteś samotny, to odrobina  wariactwa pomaga,
dopóki z tym nie przesadzisz

Moje baby :D

Monday, January 5th, 2009

0113

Napiszę tą recenzję bo nie moge tego dłużej odwlekać :P Chce mieć już to za sobą :P. Tak więc oto kilka słów na temat xboxa 360
Tak więc kupiłem sobie wersję PRO (premium jak kto woli), w empiku. Zdecydowałem się na nią po przeczytaniu wielu opinii osób które mają styczność z tymi konsolami oraz po oglądnięciu naprawdę wielu filmików na różnych portalach. Ogólnie kupując ją miałem już pojęcie o plusach minusach, grach, grafice, oraz wadach technicznych i jak można je wyeliminować …

0109

No niestety nie zawsze wszystko wychodzi tak jakbyśmy tego chcieli, no i niestety nie było innej wersji tylko taka z grą dołączoną NIBY gratis :]. No ale  jest też plus tego, że była tam gra bo konsola była świeża :P normalnie jeszcze ciepła bo prosto z fabryki :P rok produkcji 2008 a co za tym idzie na pewno mniej awaryjna ;) (no tutaj można by się było sprzeczać).

Co znajdziemy w pudełku ? Oczywiście Konsolę, kontroler (bez przewodowy), kable do TV, kabel do internetu, słuchawki z mikrofonem, dwa paluszki (baterie), zewnętrzny zasilacz, masę instrukcji i przejściówkę do telewizora jeśli macie jeszcze starsze modele ;).

Jedną rzeczą jaka mną wręcz rzuciła o podłogę to waga całego tego kartonika … Wszystko spakowane, było potwornie ciężkie ! Jeśli masz 10 lat (lub jesteś kobietą, która raczej nie ma za wiele siły) to lepiej idź z kimś po tą konsolę do sklepu bo możliwe, że nie dasz rady jej donieść do domu

0114

Dla tych którzy nie zdają sobie sprawy z tego kto jest producentem tej konsoli może to być szok, ale nie martwcie się :P nie zawiesza się. Tak, tak mowa tutaj o MICROSOFCIE !!! Konsola z tego co mi wiadomo jest bardzo wadliwa, szczególnie pierwsze modele (starsze) mają problemy z chłodzeniem i ogromną awaryjność.  Często jeśli chodzi o konsolę pojawiają się “pierścienie śmierci” (czerwone pierścienie śmierci (oryginalnie “red Ring of Death“)), które sygnalizują awarie konsoli… Nie ma się co dziwić w końcu dziecko M$ :].Dlatego od razu z piwnicy przyniosłem wentylator aby nie dopuścić do tego aby konsola się zagotowała.

0108

Tak czy siak jeśli chodzi o sam kontroler to jest całkiem fajny, jest ciężki i to dużo cięższy od tych z PlayStation ale mi to osobiście nie przeszkadza. Nie mam pojęcia jak daleko konsola wyłapuje sygnał z kontrolera, nie miałem okazji tego sprawdzać… Bateria trzyma naprawdę długo, myślałem że po graniu dwie godziny będę musiał kupić nowe a tutaj pozytywne zaskoczenie gram już ponad tydzień a bateria nadal pełna … Fajną funkcją jest też włączanie konsoli za pomocą kontrolera, tutaj należą się brawa ;). Minusem jest jedynie oznakowanie klawiszy, mowa oczywiście o tych dodatkowych które są na samej górze kontrolera “LB, RB, RT, LT“  sorry ale chyba tutaj coś nie wyszło …

0111
(ten obrazek tak ma być, nie miałem zamiaru go obracać)

Konsola wygląda jak biznesowy komputer :D. Raczej nie powala jej wygląd, nie można powiedzieć że jest piękna ale nie jest też brzydka, jest jaka jest i da się ją polubić.  Ma wiele wejść, nie są one potrzebne zwykłemu szaraczkowi więc nie będe ich tutaj opisywać bo nie ma sensu …

0112

No dobra jeśli dotrwałeś i dotarłeś aż tutaj to teraz coś co możliwe że Ciebie zaciekawi (jeśli się wachasz czy kupić konsolę).

A więc, nie kupuj wersji ARCADE, jest ona podobno najbardziej awaryjna (tak wiem, że jest tańsza ale co z tego?). Wersja ARCADE nie posiada dysku twardego tylko kartę pamięci (coś takiego jak PlayStation 2), a przez to, że nie ma dysku niektóre gry tracą na płynności. Nie mam pojęcia na czym to polega ale z tego co wyczytałem gry w wersji xboxa Arcade nie do końca działają tak jak powinny.

Na twoim miejscu zastanowił bym się nad wersją PRO albo ELITE, czym się różnią ? Pro od Elite różni się przede wszystkim kolorem, wersja Elite jest czarna, ma też czarny kontroler oraz trochę dodatkowych wtyczek z tyłu :P. Dodatkowo wersja Elite ma dysk twardy o pojemności 120 GB, a wersja Pro 60 gb. NIE różnią się niczym po za kolorem, dyskiem i wejściami, elite wcale nie jest “lepsza jeśli chodzi o osiągi …

Jeśli chcesz kupić wersję PRO to pamiętaj aby patrzeć przede wszystkim najpierw na pojemność dysku twardego, wersja ta była kiedyś produkowana z dyskiem o pojemności 20 gb, tej wersji oczywiście NIE KUPUJEMY !!!. Poszukaj wersji z 60 GB dyskiem ;) jest to na pewno konsola z nowej linii produkcyjnej a co za tym idzie powinna być mniej awaryjna.  Dodatkowo przed kupnem lepiej sprawdź kiedy była konsola wyprodukowana ;), można to zrobić w sklepie, w pudełku jest specjalna dziurka, przez którą widać numer seryjny konsoli i inne dane (czasem trzeba oderwać albo odchylić kawałek kartonika z opakowania, bo ta “specjalna” dziurka jest przysłonięta).

0110

Na koniec dodam, że jeśli chcesz szybko się zdenerwować to kup sobie GTA IV :D i zacznij grać :P Naprawdę doprowadza ta gra do szału :P. Oj straszne są przyzwyczajenia jeśli przesiada się z komputera na konsolę i gra w tą serie gry ;).

Britney i jej Cyrk

Wednesday, December 10th, 2008

Tak nadszedł czas na recenzję płyty “Circus“.  Zapewne niektóre osoby mogą być w szoku że kupiłem płytę Britney Spears, ale single do albumu były takie fajne że nie mogłem się oprzeć i musiałem kupić :).

Oczywiście nie obyło się bez komplikacji :P. Płyta była w “koszyku” podczas premiery czyli 1 grudnia (bo w tedy stała się dostępna i można było ją nabyć na stronie empiku). Oczywiście stwierdziłem, że skoro jest zamówiona na sam empik to nie ma potrzeby zamawiać imiennie na siebie. Tak więc spokojnie sobie czekałem i czekałem i czekałem ponad tydzień aż przyjedzie… Jak się okazało nadal płyt dla empiku nie ma ale za to jedna się zwolniła :] więc sobie ją od razu bez chwili namysłu kupiłem … Czekanie na kolejną płytę tydzień doprowadził by mnie do nerwicy :D nie wspominając już o ludziach w empiku :D. Nabyłem płytę Delux co średnio mnie cieszy bo była o 20 zł droższa i zawiera praktycznie wszystko to co podstawowa, za wyjątkeim DVD w którym Britney jest kręcona podczas nagrywania swojej płyty, szał …

Dobra to zacznijmy od okładki, średnio mi się podoba, mimo że czcionka jest cyrkowa niby są gwiazdki i nawet ładne zdjęcie, ale to nie to! Brakuje mi czegoś w niej :/. Co innego można powiedzieć o książeczce, odziwo na każdej stronie nie znajduje się Britney! I jest naprawdę ciekawie zrobiona. Tak tez byłem w szoku. W miejscu gdzie znajduje się książeczka został dodany plakat (dwustronny).

Nadruk na samej płycie jest raczej znośny, nic specjalnego. Natomiast nagrania na płycie są rewelacyjne :) skoczne i miło się ich słucha. Na szczególną pochwałę zasługują podkłady do piosenek, są genialne. Producent za podkłady powinien dostać jakąś nagrodę! (albo osoba która je tworzyła).

Całość oceniam na 4 w skali od 1 do 6. A płytę bardzo polecam ;) jest ciekawa mimo iż dosyć droga. Osoby które na nią nie stać mogę zapewnić że znajduje się ta płyta gdzieś w internecie do pobrania lub odsłuchania ;).

Jeśli czujecie niedosyt i nie wiecie czy kupić pooglądajcie najnowszy teledysk do piosenki “Circus” ;).

NFS undercover

Wednesday, December 10th, 2008

Tak, mam go i jestem w połowie kariery :). Niestety nie gram w niego na komputerze bo jest za słaby i nie jest przy stosowany do tego aby grać na nim w gry, ale posiadam grę na PS 2 i muszę powiedzieć, że jest to jeden z lepszych Needów ;) zaraz po NFS MW :).
Widziałem wersję na komputerze, ustawienia gry były maksymalne! Muszę powiedzieć, że gra naprawdę cieszy oko, to niebo, budynki i całość naprawdę jest świetna, nawet głupie menu cieszy me oczy :). Na konsole PS 2 wszystko jest uproszczone ale przy najmniej fajnie się gra :) można się czasem rozerwać :).

PSP VS PSP Slim

Saturday, January 19th, 2008

psp.jpg

Oj pograliśmy sobie w dwóch na PSP :D Całkiem fajna sprawa,szkoda że na polskie warunki niestety za drogie takie zabaweczki :/. Na zdjęciu jest PSP oraz PSP slim :) czyli odchudzona wersja PSP :). Czy lepsza ? No nie wiem mi chyba bardziej podoba się zwykłe PSP może i jest DUŻO cięższe i czuć to jak się je trzyma ale za to wygląda na solidniejsze.

W PSP Slim niektóre guziki zmieniły swoje położenie, głośnika nad wyświetlaczem który był schowany za czymś w stylu kratki też w slimie nie ma, są za to dwie dziury w obudowie po prawej i lewej stronie z których wydobywa się dźwięk. O wiele gorszym rozwiązaniem jest wsadzanie “płytek” do niego, PSP ma klapkę otwieraną guziczkiem, natomiast Slim otwiera się ręcznie, dodatkowo klapka w zwykłym PSP ma metalowe szyny do których wkłada się “płytę” z grą, filmem itd. oczywiście w slimie tego nie ma, chodzi głównie o redukcje wagi… Poniżej jeszcze 2 zdjęcia PSP i Odchudzonej wersji (z czarną “zawieszką” to PSP Slim). Trzeba przyznać że gra w dwóch to świetna zabawa :D bezprzewodowe połączenie i można szaleć całymi dniami z znajomymi :D

(more…)

USB Bluetooth

Sunday, November 25th, 2007

blog187.gif

Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem takiego małego bajerku. Tak wiem zapewne nie jest on potrzebny 99% was, mi na dobrą sprawę też nie jest ale ułatwia mi życie, zmniejsza ilość kabli na biurku i dzięki temu, że nie używam kabla dbam o moją baterię w telefonie.

Mój usb Bluetooth znakomicie współpracuje z moją komórką, dodatkowo program, który jest dołączony do tego małego urządzenia wskazuje na to, że po za telefonem komórkowym mogę również podłączyć bezprzewodowo do komputera drukarki i faksy, tworzyć sieć osobistą, podłączyć sprzęt typu myszka, kamery, sprzęt audio oraz słuchawki bluetooth.

(more…)

BurnOut Paradise Soon

Wednesday, November 21st, 2007

blog183.gif

Już za jakiś czas na rynku pojawi się kolejna część kultowej gry Burnout. Piąta już część gry będzie nosiła nazwę Paradise. Kiedy tylko się dowiedziałem o tym, że planowana jest nowa część tej gry pomyślałem “ciekawe co nowego wymyślili...” jak się okazuje naprawdę wiele. Po obejrzeniu trailera szczęka mi opadła aż po ziemie.
Ale zaraz po chwili aż mi się łezka zakręciła w oku, ponieważ wydanie Burnouta Paradise planowane jest TYLKO na konsole Playstation 3 oraz X-Box 360. No niestety nie prędko będę miał okazje do zagrania w ta znakomitą grę…

blog184.gif

No tak ale co takiego wspaniałego w BurnOucie? Uważam, że jest najlepszą grą w którą dotychczas grałem (wyścigową) bije NFS’da, dzieje się tak dzięki znakomitej grafice, wspaniałej muzyce oraz efektom. Jak się okazuje w Paradise nie będzie tego brakowało. Z tego co wyczytałem w poprzedniej wersji gry było 12 punktów w których auto ulegało zniszczeniom, tak teraz mamy ich aż 80 dodatkowo wzbogacono dźwięki uderzeń, obtarć itd. dzięki temu nie będziemy skazani na nudne dźwięki a wszystko zyska na realizmie. Grafika jaką oferuje paradise jest podobno wręcz nie do wyobrażenia a to wszystko dzięki zaawansowanej technologi jaką posługują się najnowsze konsole PS3 oraz X-Box. No a teraz najciekawsze i tego chyba jeszcze nie było w wyścigach, najnowszy Paradise oferuje nam całkowitą swobode, co to oznacza? Gdy bierzemy udział w wyścigach nie mamy wyznaczonej konkretnej trasy, sami sobie ją tworzymy my mamy tylko za zadanie przejechać z punku A do punktu B jak to zrobimy zależy już od nas, do dyspozycji mamy całe “Paradise City” (bo tak się nazywa miasto w którym się ścigamy). W grze nie będzie nas co jakiś czas męczyło długie wczytywanie bo go tam NIE MA, wczytuje się jedynie samo miasto, natomiast wyścigi w mieście już nie. Dodatkowo nie wybieramy z menu trasy, po prostu zatrzymujemy się przed światłami wciskamy odpowiednie guziki i za jakiś czas ruszamy :D, czy to nie cudowne ? Szykuje się naprawdę HIT roku, ja już się nie mogę doczekać kiedy zobaczę ją i będę mógł sobie zagrać :)

Po za tymi wszystkimi bajerami miasto podzielone jest na strefy (coś w stylu gangów mafii) w zależności “jak” będziemy jeździć będziemy zdobywać punkty u danej strefy.

Paradise City tylko czeka aby na jego drogach zawył ryk silników a w powietrzu latały szczątki aut, bo w końcu co to za burnout w którym auta nie są rozniesione w pył :D.

TUTAJ możecie zobaczyć trailer gry, natomiast TUTAJ ciekawe filmiki z grą ;) miłego oglądania :) (proszę nie ślinić monitorów xD)

Dzięki GR odzyskałem wpis, i jak tutaj nie kochać Google :)