Pierwszy dzien lipca

Friday, July 2nd, 2010

Taaak był wczoraj :D (pierwszy dzień lipca). Wczoraj też miał pojawić się ten wpis ale telefon się zawiesił a ja wpadając w furię odłożyłem go na stolik udając, że jednak nic nie miałem zamiaru robić.

Na blogu pojawiło się typowo lipcowe logo :), dlaczego? Ponieważ to będzie wyjątkowy miesiąc, niosący wiele zmian. Mam nadzieję, że na lepsze …

Liczę na słowa krytyki lub pochwałę :P, a szczególnie osoby które odwiedzają bloga a nic nie piszą. Tym razem możecie się POPISAĆ :D, macie jak zawsze wolną rękę :P. No i jak wspomniałem o odwiedzających i milczących to pozdrowię z tej okazji Marc.in’a :D, który regularnie odwiedza bloga :).

A tutaj tekst przewodni :), czyli fragment z intra Christiny Aguilery, który uwielbiam :). Jest to “wątek przewodni” nowej grafiki :).

So here it is (tutaj zmieniłem lekko tekst)
No hype, no gloss, no pretense
Just me

Tłumaczenie: (nie do końca poprawne no ale formę przekazu utrzymuje)

Więc oto jestem
Bez szumu
Bez blasku
Bez udawania
Po prostu ja …

Paczkomat VS Jasco

Thursday, June 17th, 2010

Miałem przyjemność testować NOWOŚĆ jak dla mnie :) czyli “Paczkomaty 24/7″. Muszę powiedzieć, że bardzo fajny pomysł i jeśli przesyłki faktycznie będą szybciej dochodziły to bardzo chętnie będę z takiej formy korzystał ;). Całą wyprawę do takiego paczkomatu możecie zobaczyć poniżej ;).

Can you FIX it?

Tuesday, June 8th, 2010

Auto trafiło w końcu do mechanika, zobaczymy jak się spisze, lista rzeczy które po prostu MUSZĄ być naprawione została przekazana w jego ręce, jutro idę po kosztorys (bardzo fajnie że mi go przygotuje) oraz będziemy omawaić ewentualnie co jeszcze trzeba zrobić. Adresu i opinii na temat mechanika nie podam ;). Mam zamiar stworzyć mały poradnik na temat sprowadzenia auta z za granicy dlatego też nie mam zamiaru za bardzo się rozdrabniać :).

Dodam tylko, że jak narazie najmilszy mechanik na jakiego trafiłem ;).

Rubin kipiący testosteronem

Friday, June 4th, 2010

W środę byliśmy z Asią na filmie “Robin Hood” w kinie :). Było naprawdę świetnie tym bardziej, że od rana jeździłem i ogólnie dzień był bardziej niż udany :). Oczywiście nie obyło się bez kręcenia :D tak więc możecie zobaczyć jak nasza wyprawa wyglądała :D. Miłego oglądania :D. Dziękuję wszystkim którzy się przyczynili do tego aby tak świetnie spędzać czas :).

SSS Gecko Cup

Thursday, June 3rd, 2010

W sobotę odbyły się zawody Sprintu Samochodowego i oczywiście JA TAM BYŁEM! Po 2 godzinach snu (bo przecież weekend był) ale nie byłem sam więc czułem się z tym faktem dosyć dobrze :D.

Tak nasza ekipa też balowała w piątek więc wszyscy byli zmęczeni i niewyspani :). O całej imprezie dowiedziałem się od Ilonki która do mnie już tydzień przed dzwoniła z pytaniem czy bym nie chciał jechać. Oczywiście nawet nie musiałem się zastanawiać, kocham auta a okazja pooglądania nietypowych “samochodzików” była dla mnie jak zastrzyk adrenalinki :).
Na imprezie okazało się, że Rafał ma całkiem dobrej klasy aparat Cyfrowy Canona więc jak go dostałem w swoje małe rączki to go nie oddałem do końca imprezy :D, szkoda tylko że na żadnym zdjęciu nie ma mnie no ale jakoś będę żył z tym faktem :P.

Zlot był typowo dla maniaków aut ale nie zabrakło ludzi na motorach i o dziwo było ich całkiem  sporo biorąc pod uwagę przeogromną ilość aut :P. Fajnie było pooglądać ścigacze ;).
Pojawiły się auta egzotyczne oraz zwykłe podgniłe ogryzki którymi po prostu ludzie z zamiłowaniem do aut przyjechali aby zobaczyć jak wygląda takiego rodzaju impreza, sam powiem że byłem pierwszy raz na takim czymś :P i byłem też ciekaw :).

Zdziwiła mnie mała ilość osób reklamujących sprzęt i akcesoria do aut oraz innych rzeczy związanych z autami. Jedyną firmą która tak naprawdę się wykazała pomysłem oraz pokazała swój sprzęt była firma JBL. Auto tej firmy po prostu wprawiało w zachwyt… Niesamowite!

Auto było nafaszerowane głośnikami w samych drzwiach przednich znajdowało się 5 głośników!!! Dodatkowo specjalnie stworzone subwoofery z przeogromnymi głośnikami.

Jeśli się nie mylę były po dwa po jednej stronie, chyba że jeszcze były jakieś dodatkowe których nie było widać. Efekt był niesamowity, dźwięk krystalicznie czysty a basy strasznie głębokie. Nie wyobrażam sobie jechać tym autem w daleką podróż i słuchać muzyki, bo groziło by to chyba ogłuchnięciem ALE tak czy siak byłem zafascynowany :).

Główną atrakcją był samochód z silnikiem odrzutowym, niby fajny ale czy aż tak aby robić z niego główną i w sumie jedyną atrakcję na całym zlocie? Eee dla mnie to było za mało :P.

Najfajniejsze i najciekawsze z kolei były przejazdy Drift‘erów, były bardzo widowiskowe i chyba najfajniej się właśnie na tym odcinku trasy stało.

Ogólnie wypad był świetny i będę go bardzo miło wspominał przez jeszcze jakiś długi czas. Szkoda tylko, że deszcz nas co jakiś czas straszył i nie pozwalał cieszyć w całości imprezą.

Resztę zdjęć można pooglądać TUTAJ, dziękuję Ilonko za zaproszenie mnie oraz załatwienie transportu na tą imprezę ;).

Naga Niedziela 03

Monday, May 31st, 2010

A więc tym razem tak jak obiecałem w komentarzach mamy inną część ciała :D. Tekst piosenki który jest napisany na nogach to “Joss Stone – Put Your Hands On Me“.

Weekend spędziłem BARDZO pozytywnie, w piątek spontaniczny wypad do naszego (niestety chyba jedynego w mieście, przez co niezbyt fajnego) klubu OZON, muzyka znośna, ludzi też całkiem sporo a klimat bardzo pozytywny :). Oczywiście po bardzo długiej nocy trzeba było następnego dnia wcześniej rano wstać bo miałem umówioną wizytę w warsztacie :/. Po długim mobilizowaniu samego siebie udało mi się wygramolić z łóżka i udać się na miejsce.
Ponieważ nie chciało mi się czekać udałem się na “małe” zakupy (też spontaniczne) i kupiłem nowe radio o którym myślałem już od ponad miesiąca. Clarion trafił w moje ręce w bardzo atrakcyjnej cenie ponieważ był z wystawki, jeszcze nie miałem okazji go przetestować bo nie byłem w stanie zdemontować starego radia hahaha :D.

Niedziela przeszła sama siebie! Udałem się na SSS :D (Stowarzyszenie Sprintu Samochodowego) na którym naoglądałem się WIELU wspaniałych aut, dodatkowo miałem w rękach Canona który strzelał całkiem niezłe fotki jak na bardziej profesjonalną cyfrówkę ;). Przeżyciami i zdjęciami z wydarzeniami podzielę się z Wami wkrótce ;).

Put your hands on me baby
You got me flipping
One more time

One taste I’m trippin
Just kiss me baby, tell me you’re mine

Stay Gorgeous !!!

Naga Niedziela 02

Thursday, May 27th, 2010

Co tygodniowy cykl fotek :D. Inspiracją dla mnie był młody fotograf Jezus Florez ;). Wybrałem tym razem tekst piosenki Christiny Aguilery “Can’t hold us down” z kolejnym ostrym tekstem :P. Mały poślizg z powodu braku czasu :D. Dziękuję za pomoc w robieniu zdjęcia, następne zdjęcie postaram się dodać w niedzielę :D. Candy Man :D Licky licky yum yum with a great guys …

Stay Dirrty !!!

5 lat YouTuba !

Monday, May 17th, 2010

YouTube świętuje swoje piąte urodziny. Już ładna liczba, ciekawostką jest to że ja konto mam tam od 4 lat :). Tak więc też w jakiś sposób mam powód do dumy. Osobiście YouTube to naprawdę świetny serwis który pozwala osobą takim jak Ja czy Ty zaistnieć i być popularnym na swój sposób, zdobywasz swoją widownię i starasz się ją zaspokoić :).

Oby YouTube mogło hucznie świętować swoje dziesiąte urodziny, mam nadzieję że do tego czasu nadal będę aktywnym Vlogerem :).

Naga Niedziela

Sunday, May 16th, 2010

[...] You wanna put your lips where hips are , kiss on my , all over my [...]

[...]Licky licky yum yum with a great guy
Now kiss on my (ha) all over my (ha)

Za granicą często spotyka się na wpół nagie zdjęcia z podpisem “Naked friday” czyli nagi piątek :D. Osoby postujące zdjęcia nie są przeważnie nagie ;), ich obiór jest przeważnie nie kompletny i chwalą się swoją “wspaniałą” (każdy lubi co innego) sylwetką ;). Ja ogłaszam Polskie “Nagie Niedziele” :D “NN”. A więc niech się zabawa zaczyna :D.

Taaa inspiracją była piosenka Christiny Aguilery “Woohoo” ;), której tekst zresztą jest na mnie i częściowo w notce :D. Tak więc i tak wiesz, że mnie chcesz :D, dodatkowo zainspirował mnie serwis dailybooth :).

26015

Tuesday, May 11th, 2010

Wstaje sobie rano, jak zwykle sięgam po telefon a tam co ?! Pierwsza myśl Orange coś testuje, to ja poczekam zaraz się zmieni, czekam, czekam , czekam w końcu nie wytrzymuje i wyłączam i włączam telefon i ku mojemu zdziwieniu pokazuje się operator ORANGE :|. No dobra, było minęło … Po chwili otrzymuję masę sms’ów , Hmmm spoglądam na telefon i myślę sobie dziwna sprawa bo zasięg był. Oczywiście stwierdziłem, że nic się nie stało w końcu spałem. ALE gdy po chwili (tak już miałem swojego operatora i zasięg i wszystko) (czyli 15 lub 20 minutach) gdy trzymam w ręce telefon i coś staram się na nim zrobić  i otrzymuję sms’a, że ktoś połączył się z moją pocztą głosową i godzina jego wysłania jest o minutę późniejsza od tej w której czytam go była dla mnie całkowitym szokiem … Zaraz wszedłem w ustawienia sieci a tam “Plus” , “Orange PL”, 26015, 26016 i inne sieci których nie powinien telefon sam wybierać skoro widzi ORANGE PL, ale to nic bo wybór sieci jest “automatyczny“. W nerwach przełączam na sieć Orange PL i mając się już cieszyć z normalnego użytkowania telefonu na ekranie pokazuje mi się komunikat “Utrata sieci” :|. Bądź tutaj człowieku normalny, podobne problemy miał dzisiaj PLAY. Czy gdzieś kolejna elektrownia miała wyciek lub wybuchła a ja o tym nic nie wiem? Czy to może kłęby spalin które są wokół mojego miasta skutecznie blokują zasięg. Paranoja! Oby mi się to jutro nie powtórzyło bo dodzwonię się do biura obsługi i im tam nawtykam, a zacznę od pytanie “Przepraszam a na jakiej planecie macie ten najlepszy zasięg o którym wspominacie w reklamach?, bo nie wydaje mi się aby to była ziemia“. Ech brak słów, dobrze, że nie przydarza mi się to często …