Już jakiś czas temu wygrałem koszulkę Fundacji “Mimo Wszystko“, niedawno do mnie trafiła i bardzo mi się spodobała :). Dlatego też cały dzień w niej paraduję wspierając i reklamując fundację Anny Dymnej :).
Witam, przepraszam ze tak milcze ale jestem w trakcie przygotowan nowego Videa na Moj kanal YouTube :). Tym razem poprzeczke postawilem wysoko bo musze sie czegos nauczyc :D. Tak wiec cierpliwosci muzyczne video juz niebawem (mam nadzieje). Ja wlasnie sie relaksuje w piekny i sloneczny dzien przy dobrej kawie :). Pozdrawiam :)
W sobotę odbyły się zawody Sprintu Samochodowego i oczywiście JA TAM BYŁEM! Po 2 godzinach snu (bo przecież weekend był) ale nie byłem sam więc czułem się z tym faktem dosyć dobrze :D.
Tak nasza ekipa też balowała w piątek więc wszyscy byli zmęczeni i niewyspani :). O całej imprezie dowiedziałem się od Ilonki która do mnie już tydzień przed dzwoniła z pytaniem czy bym nie chciał jechać. Oczywiście nawet nie musiałem się zastanawiać, kocham auta a okazja pooglądania nietypowych “samochodzików” była dla mnie jak zastrzyk adrenalinki :).
Na imprezie okazało się, że Rafał ma całkiem dobrej klasy aparat Cyfrowy Canona więc jak go dostałem w swoje małe rączki to go nie oddałem do końca imprezy :D, szkoda tylko że na żadnym zdjęciu nie ma mnie no ale jakoś będę żył z tym faktem :P.
Zlot był typowo dla maniaków aut ale nie zabrakło ludzi na motorach i o dziwo było ich całkiem sporo biorąc pod uwagę przeogromną ilość aut :P. Fajnie było pooglądać ścigacze ;).
Pojawiły się auta egzotyczne oraz zwykłe podgniłe ogryzki którymi po prostu ludzie z zamiłowaniem do aut przyjechali aby zobaczyć jak wygląda takiego rodzaju impreza, sam powiem że byłem pierwszy raz na takim czymś :P i byłem też ciekaw :).
Zdziwiła mnie mała ilość osób reklamujących sprzęt i akcesoria do aut oraz innych rzeczy związanych z autami. Jedyną firmą która tak naprawdę się wykazała pomysłem oraz pokazała swój sprzęt była firma JBL. Auto tej firmy po prostu wprawiało w zachwyt… Niesamowite!
Auto było nafaszerowane głośnikami w samych drzwiach przednich znajdowało się 5 głośników!!! Dodatkowo specjalnie stworzone subwoofery z przeogromnymi głośnikami.
Jeśli się nie mylę były po dwa po jednej stronie, chyba że jeszcze były jakieś dodatkowe których nie było widać. Efekt był niesamowity, dźwięk krystalicznie czysty a basy strasznie głębokie. Nie wyobrażam sobie jechać tym autem w daleką podróż i słuchać muzyki, bo groziło by to chyba ogłuchnięciem ALE tak czy siak byłem zafascynowany :).
Główną atrakcją był samochód z silnikiem odrzutowym, niby fajny ale czy aż tak aby robić z niego główną i w sumie jedyną atrakcję na całym zlocie? Eee dla mnie to było za mało :P.
Najfajniejsze i najciekawsze z kolei były przejazdy Drift‘erów, były bardzo widowiskowe i chyba najfajniej się właśnie na tym odcinku trasy stało.
Ogólnie wypad był świetny i będę go bardzo miło wspominał przez jeszcze jakiś długi czas. Szkoda tylko, że deszcz nas co jakiś czas straszył i nie pozwalał cieszyć w całości imprezą.
Resztę zdjęć można pooglądać TUTAJ, dziękuję Ilonko za zaproszenie mnie oraz załatwienie transportu na tą imprezę ;).
A więc tym razem tak jak obiecałem w komentarzach mamy inną część ciała :D. Tekst piosenki który jest napisany na nogach to “Joss Stone – Put Your Hands On Me“.
Weekend spędziłem BARDZO pozytywnie, w piątek spontaniczny wypad do naszego (niestety chyba jedynego w mieście, przez co niezbyt fajnego) klubu OZON, muzyka znośna, ludzi też całkiem sporo a klimat bardzo pozytywny :). Oczywiście po bardzo długiej nocy trzeba było następnego dnia wcześniej rano wstać bo miałem umówioną wizytę w warsztacie :/. Po długim mobilizowaniu samego siebie udało mi się wygramolić z łóżka i udać się na miejsce.
Ponieważ nie chciało mi się czekać udałem się na “małe” zakupy (też spontaniczne) i kupiłem nowe radio o którym myślałem już od ponad miesiąca. Clarion trafił w moje ręce w bardzo atrakcyjnej cenie ponieważ był z wystawki, jeszcze nie miałem okazji go przetestować bo nie byłem w stanie zdemontować starego radia hahaha :D.
Niedziela przeszła sama siebie! Udałem się na SSS :D (Stowarzyszenie Sprintu Samochodowego) na którym naoglądałem się WIELU wspaniałych aut, dodatkowo miałem w rękach Canona który strzelał całkiem niezłe fotki jak na bardziej profesjonalną cyfrówkę ;). Przeżyciami i zdjęciami z wydarzeniami podzielę się z Wami wkrótce ;).
Put your hands on me baby
You got me flipping
One more time
One taste I’m trippin
Just kiss me baby, tell me you’re mine
Co tygodniowy cykl fotek :D. Inspiracją dla mnie był młody fotograf Jezus Florez ;). Wybrałem tym razem tekst piosenki Christiny Aguilery “Can’t hold us down” z kolejnym ostrym tekstem :P. Mały poślizg z powodu braku czasu :D. Dziękuję za pomoc w robieniu zdjęcia, następne zdjęcie postaram się dodać w niedzielę :D. Candy Man :D Licky licky yum yum with a great guys …
[...] You wanna put your lips where hips are , kiss on my , all over my [...]
[...]Licky licky yum yum with a great guy
Now kiss on my (ha) all over my (ha)
Za granicą często spotyka się na wpół nagie zdjęcia z podpisem “Naked friday” czyli nagi piątek :D. Osoby postujące zdjęcia nie są przeważnie nagie ;), ich obiór jest przeważnie nie kompletny i chwalą się swoją “wspaniałą” (każdy lubi co innego) sylwetką ;). Ja ogłaszam Polskie “Nagie Niedziele” :D “NN”. A więc niech się zabawa zaczyna :D.
Taaa inspiracją była piosenka Christiny Aguilery “Woohoo” ;), której tekst zresztą jest na mnie i częściowo w notce :D. Tak więc i tak wiesz, że mnie chcesz :D, dodatkowo zainspirował mnie serwis dailybooth :).
Imprezowe zdjęcie, miałem prawie tygodniową przerwę w postowaniu zdjęć, a miały być co dziennie. Wiadomo co się stało że nie jest tak jak miało być …
W weekend byłem w Rotterdamie, bardzo fajne miasto, dużo lepsze od Amsterdamu. Dodatkowo 3 piętrowy MediaMarkt przyprawił mnie w o ból głowy, genialna sprawa!
Wczoraj dzwoniłem do biura głównego mojej firmy, ponieważ pokój w którym mieszkam na papierku jest dwu osobowy, ale w praktyce ciężko aby tam się dwie osoby zmieściły. A dzisiaj przyjechała “szycha” zobaczyła pokój i faktycznie przemianował go na jedno osobowy :). Jestem z siebie bardzo dumny :)))
Ufff kolejny aktywny dzień, pobudka o 7, lekarz, stacja benzynowa i praca. Powrót do domu 21, a jutro zapowiada się podobnie tylko że zamiast stacji będzie bankomat. No ale cuda się zdarzają, może skończę wcześniej ale nie liczę nawet na to za bardzo :/. Czekam z utęsknieniem na weekend i koniec miesiąca co za tym idzie na wypłatę.
Będę sobie w ten weekend najprawdopodobniej robił nową ozdobę ciała :) co to będzie jeszcze nie jestem przekonany. Wszystko wyjdzie na jaw w sobotę, jeśli skapnie na mnie odrobina kreatywności …
OSTATNIE KOMENTARZE