
Uuuu kochani święta spędziłem w POLSCE, tak byłem tam! Nieliczni o tym wiedzą bo rozpijałem się z nimi w te święta :D, nie do pomyślenia abym pił no ale stało się. Mało spałem bo przecież od piątku to niedzieli dużo czasu nie ma, a trzeba jakoś go wykorzystać.
Większa część osób z którymi się spotkałem chciała abym został również na sylwestra, ale niestety sam wyjazd na święta był już małym przekrętem ponieważ nie dostałem urlopu, pojechałem bez zgody firmy tak więc teoretycznie cały czas byłem na ośrodku :D.
Cały „weekend” miałem ostro zaplanowany, szczególnie pierwszy dzień po przyjeździe pękał w szwach. ALE prawie wszystko co zaplanowałem się udało :).
Pierwszy wieczór jeszcze wigilijny spędziłem z rodziną, byłem czymś w stylu prezentu pod choinkę. Piątek był zarezerwowany dla dobrych znajomych :). Kolejne dni były na przemian, rodzina i znajomi.

Miałem w planie siedzieć całymi dniami na internecie i nic z tego nie wyszlo. Dlatego też z pobytu w Polsce nic twórczego się nie pojawiło na blogu.
Chciałem bardzo podziękować za super święta, Szczególnie Asikowi i Arielowi :).
Zdjęcia z tych imprez (skromne bo skromne ale są) można pooglądać TUTAJ
Aż promieniejesz :D I mały rebeliant z Ciebie, skoro się ucieka z ośrodka :P
A Twoje włosy coraz bardziej mi się podobają xD
Ale do nas nie przyjechałeś:(
Jarek !! : (
prosze usuń tą fotke ze mną. Wyszłam jak debil xp
Miałeś mi wysłać fote na maila a nie na dawać ją na bloga!!!
Boże…jak ja wyglądam :-/
>Martyna, hahaha czyli jak zawsze xD
>Asik, Co ty gadasz, zajebiście wyszłaś :) tylko ja tam wyglądam jak śmierć ale nie ma się co dziwić dwa dni i 6 godzin snu :D
>Marcin, Nooo trzeba sobie jakoś radzić ;). Co do włosów to ciesze się że się podobają :) muszę troszkę już podciąć je :)
No co ty ,ale smieszne ; p