
SLOW! Green men wymiata ;D haha. Takie ludziki stoją na ulicach :D.
Miałem dwa dni odpoczynku, wczoraj balowałem a dzisiaj się wylegiwałem w domu, aktualnie jestem w jednym z przyjemniejszych miejsc, czyli na ulicy z darmowym SZYBKIM internetem :). Jest genialnie, szkoda tylko że nie ma tutaj wygodnego krzesełka i kontaktu aby można było ładować kompa ;P. Wiem już wymyślam hehe :D.
Weekend spędziłem naprawdę bardzo pozytywnie, ustawiłem sobie telefon i teraz wszystko mi w nim śmiga że aż miło się patrzy. Przesłuchuję właśnie najnowszą płytę BEP – END, muszę powiedzieć że przyjemnie się słucha, w kolejce jest płyta Esmeen ;) mam nadzieję że też będzie fajna.
AHA! Śmiało możecie do mnie pisać na mojego maila, teraz co 5 minut mój wspaniały telefon sprawdza czy nie mam tam nowej poczty :D i o wszystkim mnie informuje ;). Jak wrócę do domu będe dalej starał się uruchomić modem w tym telefonie, może się uda :). Przydał by mi się też nowy telefon bo wyszło na to że mam teraz dwie Holenderskie karty, i muszę je mieć bo jedna ma tani internet a druga rozmowy do europy. Przejdę się chyba w jakiś piękny dzień do komisu i zobaczę jakie są ceny zwykłych cegłofonów :D i zakupię kolejny. Chciałem sobie kupić BlackBerry ale cena była kosmiczna prawie 500 Euro, podziękował więc i wyszedł. W Polsce chyba taniej go kupię :D. Zresztą trzeba zbierać kasę na coś innego, już przynajmniej wiem że na 100% nie kupię tutaj aparatu, a marzy mi się nikon, ale ceny równie kosmiczne, taniej w Polsce…
Lecę do domu bo palce mi ścierpły, troszkę dzisiaj u nas zimno. Posłucham sobie płytek na spokojnie :). Trzymajcie się ;) Możliwe że następnym razem będzie kolejny JLS ;). Tak więc szykujcie się :P
przywieziesz tą siejke czy nie ?!?!?! jarać mi sie chce ;p
pojde spalona do pracy i bedzie firmowy usmiech caly piekny spalony dzien ;p
kiedy wracasz?? wiesz ze wczoraj byl w shiro wieczor kubanski ??;]
szef mial swietny kapelusz wogole super klimacik na bank bys tam z nami dupką poruszał ;p
byles na redlinie w amsterdamie ?? :>:>:>
buziaki ;]
>>Olcia, jeszcze nie bylem na redlinie :D ale chcialbym jechac. Chcialem na dyskoteke jechac w sobote ale jak sie okazalo (znajomi mi powiedzieli) polakow nie chca wpuszczac na dyskoteki :/. Tak wiec nie bede tutaj podbijal parkietu :(. Cos postarm sie przywiezc, ale co to nie wiem. Ziola raczej nie przywioze, za bardzo na granicy sprawdzali jak jechalismy do NL. Strach teraz cos zabrac.
Odp. na komentarz z poprzedniej notki – skasowałem i jak na razie nie wracam :P
Komentarz właściwy – Green Man jest ważną osobistością, więc się nie śmiej ;) I widzę, żeś Ty się wybierał do NL nie w celach zarobkowych, a czysto zakupowych :P
>>M., Szkoda, będzie mi tam Ciebie brakowało szczególnie jak już będe miał normalnego neta.
No ja tutaj przyjechałem zwiedzać i kupować :D, przecież kasa jest po to aby ją wydać ;) trzeba się cieszyć z młodości i szastać na prawo i lewo :). Zresztą jak jest coś ładnego to nie mogę się powstrzymać :)
Jak tam w NL ?? I gdzie ta szklanka co kupiłeś ?? Miałeś pokazać!!
Pozdrowionka
>>Arielooo, O kurde, faktycznie. Zapomniałem. Specjalnie dla Ciebie pokaże ją następnym razem :P. Jak miło że tutaj zaglądnąłeś a jeszcze milej że przeczytałeś i pooglądałeś :) jestem pod wrażeniem ;)
łee … Myślałem, że na emeryturę ciułasz :P
Avaaaaaaaaaaa Mariaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :]
>>M. , Hahaha dobre xD
>>Bałbała , A nie miało być “Aveeeee” ? :D No ale się nie czepiam :D