02 Bo ciężko było

Sunday, May 10th, 2009

0125

No tak miałem coś napisać wczoraj ale od 10 do 21:30 byłem w pracy i po powrocie jedyne o czym marzyłem to o masażu… No niestety zasnąłem na łóżku nierozłożonym i obudziłęm się o 3 w nocy. Troszeczkę wykończony byłem. Relację z ostatniego dnia otrzymacie wieczorem ;), mam nadzieje że będzie wszystko OK, bo chciał bym zakończyć pracę w miłej atmosferze ;).

PS. Obrazek to kolejne zdjęcie z mojej sesji która miała miejsce już jakiś czas temu ;)

03 Live Show Go ON

Saturday, May 9th, 2009

Mam dla was pierwszy filmik “Jasco Live Show” :P nie wiele na nim widać ale jest fajny ;P reszta już wkrótce ;)

Maszyna o której wspomniałem wcześniej działała dobrze i nic się złego z nią nie stało :) cieszy mnie to niezmiernie ;).

Jakieś sugestie co do Show ? Może pomysły ?

04 Pray

Friday, May 8th, 2009

0210

Zaczyna mieć jedno dniowe opóźnienie z tymi notkami, niby mam czas ale w trakcie tego “wolnego” czasu spotykam się z znajomymi a po powrocie o 1 do domu jakoś już ochota na napisanie czegoś sensownego opuszcza mnie.

Ech właśnie sobie przypomniałem o pewnej maszynie w pracy, mam nadzieję że wszystko z nią będzie OK, bo całkiem mi z głowy wypadło … Pozostaje się modlić do rana.

Kładę się spać, zmęczony już jestem a jutro ma być ładna pogoda więc trzeba być wypoczętym :D hahaha

PS. Dzisiaj kręciłem filmiki, pokroje je i dodam na YouTube, świetne są xD hahaha

05 Za szybko

Wednesday, May 6th, 2009

Troszke za szybko wyszedlem z domu i w taki oto sposob spotkalem po drodze Łukasza :D i trafilem do pracy na kawe, pyszna jak zawsze :D.
Poszedlem do empiku i MUSIALEM sobie cos kupic ;). Nabylem nowe Halo 3 tak wiec bedzie dzisiaj mordowanie :D. Swoja droga opuscilem chyba numer TopGear, szkoda bo nie bede juz mial razem 3 numerow … W nowym pisza o Fordzie KA :D haha :D lece sie przebierac ;) praca wzywa koniec relaksu :D

06 Nie wyszło mi …

Wednesday, May 6th, 2009

0209

Tak nadszedł dzień w którym wszystkie karty miały zostać wyłożone na stół, miałem się przyznać do tego, że przez dwa miesiące nie będzie mnie w pracy … Miało być zdziwienie bo nikt nie powinien wiedzieć a okazuje się, że wszyscy wiedzą i to ja robię z siebie głupka :/ przez cały miesiąc. A tak naprawdę to po części miało być z troski a po części z wygody… No nie wyszło tak jak miało wyjść :/, ja chyba wyszedłem na jakiegoś ogromnego oszusta nie mówiąc nikomu o niczym i udając, że wszystko jest OK.
Wybierałem łatwą odpowiedź na pytanie “Będziesz tutaj jeszcze pracował”, “Zostaniesz z nami”, i inne tego typu, “No narazie jestem i jest OK” teoretycznie to nie kłamstwo to niepełna część prawdy…

Po szoku jaki doznałem w pracy i lekkim zmieszaniu udałem się do Łukasza dać mu w końcu prezent urodzinowy, trochę się to wszystko przeciągnęło i na pewno dalej by się ciągło… No ale dałem już mu lampę :) jest świetna :). Niezapalona jest taka niepozorna i elegancka natomiast jak się zapali jest świetna :).
Teraz pozostaje tylko donieść mu żarówki, które miały być wraz z lampą ale oczywiście mojej kochanej mamie wpadła do głowy myśl, że to ja żarówki dla siebie kupiłem i je schowała do szafy … No cóż nic straconego :D dostanie innym razem xD. Ale w rekompensatę otrzymał ładne świeczniki :D, przytulniej przy najmniej ma już w domu :).

Powracając na ziemię kupiłęm sobie gumę do włosów z Welli i muszę powiedzieć, że jest całkiem niezła i ładnie pachnie szkoda tylko, że jej tak mało … Ech muszę przestać chodzić do drogerii bo po raz kolejny zostawiłem w niej 50 zł a miałem tylko po krem iść …

07 Teoria spisku

Sunday, May 3rd, 2009

0208

Po internecie krąży od jakiegoś czasu już reklama “Philips’a”, jest naprawdę genialna. Reklama ta ma taki poziom że ciężko to opisać słowami trzeba po prostu zobaczyć szczególnie na YouTube w jakości HD, oczywiście mamy 7 dzień, maszyna ruszyła nie bez powodu tutaj ten filmik ;) przyjrzyj mu się dwa razy ;) jeśli nie znajdziesz w nim nic dziwnego …

Zapraszam do oglądania pod TYM adresem ;)

 

Zwróćcie uwagę na “muzykę” … Genialna robota …

08 Weekend w Mieście

Saturday, May 2nd, 2009

0123

Dostałem dzisiaj zdjęcia z zjazdu tak więc zaraz je dodałem na Bloga :). Kto je robił nie trzeba chyba mówić :P po raz kolejny miałem w rękach nikona kumpeli, wyszły ładne ;). Do obejrzenia paru zdjęć zapraszam TUTAJ .

Poniedziałek będzie siódmym dniem w “wielkim odliczaniu”  i czuję, że to będzie dzień w którym wszystko wyjdzie na jaw, ostatni tydzień, ostatnie 7 dni.
W ogóle mama wypytuje mnie o znajomych i jestem ciekaw o co jej chodzi, mam nadzieje że nic głupiego jej do głowy nie wpadło.
Przeprowadziłem dzisiaj rozmowę z R. i bardzo żałuję, że nie ma go gdzieś gdzie mógłbym się z nim spotkać i pogadać bo mimo iż lepiej mi idzie z pisaniem to jednak wolał bym się z nim spotkać i pogadać jak za starych czasów, a niby w ogóle nie rozmawialiśmy z sobą, dziwne…

Jutro niedziela na rynku jakieś denne festyny jak co roku i ludzi na pewno będzie pełno cieszy mnie jedynie fakt, że mam na późniejszą godzinę do pracy przy najmniej będę mógł sobie poleżeć godzinkę dłużej w łóżku …

Aktualnie relaksuję się przy muzyce płynącej z głośników (RMF FM), nastrojowa muzyka i do niej popijam sobie “dog in the fog’a”. Postanowiłem zrobić sobie zakazany wieczór i jem Chipsy, popijam piwem fantą i Coca-Colą :D do tego jeszcze zagryzam “Krakowskimi Talarkami” :D bo przecież od czasu do czasu trzeba zaszaleć :D Zaraz wbiję zęby w kinder bueno :D

Życzę miłego wieczorku wam ;)

09 Moto zlot

Friday, May 1st, 2009

Dzisiaj u nas odbył się coroczny zlot motocyklistow, bylo świetnie, tyle motorów… Mialem do dyspozycji po raz kolejny Nikona :D tak wiec napstrykalem masę zdjęć. Umieszcze fajniejsze jutro bo niestety aparat nie jest mój przez co najpierw musza zostac zgrane u właścicielki. Padam ze zmęczenia… Mam nadzieję ze niedziela będzie spokojna bo nie wiem jak dam radę.
Dobranoc do jutra ;)

10 Butterfly flly away

Friday, May 1st, 2009

0207

Zaczynam wyliczankę, co dziennie będę publikował jedną notkę. A ponieważ jestem jaki jestem to można się spodziewać jakiegoś kiczu.

Dzisiejszy dzień spędziłem bardzo miło, można powiedzieć że odpoczywałem sobie. Prezent który zamówiłem dotarł i odebrałem go sobie z poczty, niestety były jakieś kłopoty z paczką bo się w trakcie transportu uszkodziła na szczęście moja przesyłka jest cała. Nie widziałem prezentu jeszcze ale moja mama pod moją nieobecność oczywiście musiała zobaczyć i rozpakować xD mówiła, że się jej podoba :) a to mnie cieszy :). Nie mogę napisać co to jest bo nie dałem prezentu jeszcze a ma być to niespodzianka :). Mam nadzieje, że osobie która to dostanie też się spodoba :).

Byłem dzisiaj w nowo otwartej Kafejce w Raciborzu nazywa się  “Cinamon Cafe“, muszę powiedzieć że pięknie jest w środku, niektóre rzeczy bym poprawił ale ogólnie bardzo nastrojowo i miło się siedzi. Muzyka z głośników leciała też bardzo dobra stare kawałki P!nk które przy najmniej nie są obsłuchane do granic możliwości przez co nie chciało się z tamtąd wychodzić.
Byłem zdziwiony bo mają tam piwo i drinki, będę tam chyba często zaglądał bo bardzo mi się podobało :). Kawa może nie jest tak dobra jak u nas ale też mi smakowała :), tak więc polecam. Jeśli chcesz sobie z kimś pogadać i usiąść wygodnie to chyba innego miejsca w Raciborzu nie ma. Życzę powodzenia właścicielom i mam nadzieję, że będzie się dobrze kręcić interes bo mało takich miejsc w Raciborzu.

Naprawdę fajny dzień dzisiaj był, humor mi dopisywał było świetnie … Oby więcej takowych dni :D.