
Dostałem dzisiaj zdjęcia z zjazdu tak więc zaraz je dodałem na Bloga :). Kto je robił nie trzeba chyba mówić :P po raz kolejny miałem w rękach nikona kumpeli, wyszły ładne ;). Do obejrzenia paru zdjęć zapraszam TUTAJ .
Poniedziałek będzie siódmym dniem w “wielkim odliczaniu” i czuję, że to będzie dzień w którym wszystko wyjdzie na jaw, ostatni tydzień, ostatnie 7 dni.
W ogóle mama wypytuje mnie o znajomych i jestem ciekaw o co jej chodzi, mam nadzieje że nic głupiego jej do głowy nie wpadło.
Przeprowadziłem dzisiaj rozmowę z R. i bardzo żałuję, że nie ma go gdzieś gdzie mógłbym się z nim spotkać i pogadać bo mimo iż lepiej mi idzie z pisaniem to jednak wolał bym się z nim spotkać i pogadać jak za starych czasów, a niby w ogóle nie rozmawialiśmy z sobą, dziwne…
Jutro niedziela na rynku jakieś denne festyny jak co roku i ludzi na pewno będzie pełno cieszy mnie jedynie fakt, że mam na późniejszą godzinę do pracy przy najmniej będę mógł sobie poleżeć godzinkę dłużej w łóżku …
Aktualnie relaksuję się przy muzyce płynącej z głośników (RMF FM), nastrojowa muzyka i do niej popijam sobie “dog in the fog’a”. Postanowiłem zrobić sobie zakazany wieczór i jem Chipsy, popijam piwem fantą i Coca-Colą :D do tego jeszcze zagryzam “Krakowskimi Talarkami” :D bo przecież od czasu do czasu trzeba zaszaleć :D Zaraz wbiję zęby w kinder bueno :D
Życzę miłego wieczorku wam ;)
OSTATNIE KOMENTARZE