Goodbye my home

Sunday, May 31st, 2009

Witam kochani, to ostatnia notka przed wyjazdem :).

Później mam nadzieję, że będę mógł postować z zagranicy ;).

A teraz tochę wyjaśnień dla osób, które nie wiedzą a bardzo możliwe, że tutaj się znalazły.
Nie będzie mnie w kraju przez około 3 miesiące, w pogoni za pracą wyruszam za granicę. Będę miał oba telefony więc można do mnie pisać, niestety przez operatora który nalicza sobie sporo kasy za smsy i rozmowy będę tylko włączał telefon wieczorami i czytał kto tam do mnie naskrobał ;). Było by miło dostać jakiegoś smsa :).

Serdecznie chcę pozdrowić koleżanki z pracy :), uściskać i obcałować :), róbcie dobre lody hahah :D i nie dajcie się wyprowadzić z równowagi niemiłym klientom ;).
Karolku czekaj na mnie :P, nie uciekaj mi z stamtąd ;), pozdrów szefową i szefa :).

Mam nadzieję, że będziemy w kontakcie, będe na pewno tęsknił, nie będę tutaj wypisywał konkretnie za kogo ale te osoby same się domyślą. Całuję i na koniec możecie mi życzyć spokojnej i bezpiecznej podróży, wyjazd za około godzinę ;). Trzymajcie się kochani :)

Ciągle w drodze

Friday, May 29th, 2009

0225

Ech miałem się skupić w tym tygodniu na sobie a z powodu zamieszania jakie wynikło z biurem pośredniczącym niestety kompletnie nic nie udało mi się zrobić. W tym tygodniu byłem raz w Czechach, trzy razy w Gliwicach, raz w Rybniku i raz w Katowicach… Ogólnie każdy wyjazd był udany i fajny, ale już czuje się tymi wyjazdami i wstawaniem o 5 lekko zmęczony. Wczoraj zabalowałem z koleżankami z pracy a dzisiaj z rana jechałem do Gliwic, o dziwo wstałem i nie czułem się źle ;D.

Swoją drogą ta notka miała być napisana już jakiś czas temu, niestety w dniu w którym miałem ją pisać rano troszkę zaspałem i niestety musiałem zrezygnować z niektórych porannych “przyjemności” i tak właśnie przeciągnął się termin napisania.

Mam dwa filmiki, dodam je jak znajdę czas w sobotę, ale nic nie obiecuję bo zapewne będzie zamieszanie z pakowaniem i resztą spraw. Nie mam czasu go edytować dlatego też jeszcze nie ma go na YT ;/.

Maile do znajomych napisane, notka informacyjna jeszcze się pojawi :), bo mam nadzieję, że z Wami (czytelnikami) się żegnać nie będę musiał. AHA! Bym zapomniał najprawdopodobniej będziemy mieszkać blisko morza :), świetna wiadomość :). Mam zdjęcia z wyprawy do Katowic, są prześmieszne :D, postaram się również niebawem dodać, smaka narobiłem wam :D a teraz kładę się spać. Dobranoc kochani ;)

Akcja :) zakończona

Monday, May 25th, 2009

0223

Akcja zakończona dostałem 3 smsy parę komentarzy pod notką oraz wiadomości na komunikator z uśmieszkiem :). Jak to się mówi nie było źle ;P ale liczyłem, że zostanę zasypany SMS’ami :P. Tak czy siak bardzo dziękuję za wszystkie sms’y, bardzo mnie ucieszyły, komentarze i inne formy “uśmiechania” również były bardzo miłe. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim uczestnikom zabawy :). Jak wpadnę na kolejny pomysł zabawy  również zostaniecie poinformowani :P.

0224

I ostatni SMSes :). Wszystkie miłe :)

0222

Jasco Live Show #02

Saturday, May 23rd, 2009

Udało mi się nakręcić kolejny odcinek Jasco Live Show, tym razem wybraliśmy się na spacer ;) w bardzo deszczową i wietrzną pogodę :P. Filmik można powiedzieć, że nie jest twórczy więc nie liczcie na zbyt wiele :P.

Swoją drogą cięcie i dodawanie elementów do videa nie jest takie łatwe jak by się mogło wydawać, a zapisywanie to jakiś koszmar xD. No ale mamy finalny produkt, nie jest źle ale jeszcze nad edycją plików video muszę popracować hahah :D

Pozdrawiam i nadal zapraszam do brania udziału w akcji rozsyłana uśmiechów, numer znajdziecie TUTAJ

Formatowanie na śniadanie

Saturday, May 23rd, 2009

0219

Niedawno formatowałem Basi komputer, wgrywałem nowego windowsa, wszystkie potrzebne i mniej potrzebne :D programy. Ponieważ odbywało się ranną porą, to nie dałem rady zjeść w domu śniadania. Zostałem poczęstowany dżemem własnej roboty :) , był pyszny :), szkoda że AŻ tyle mi go na ten chleb nałożyła :P.

Format się oczywiście udał komputer działa dobrze :), moge powiedzieć wreszcie :P.

Aktualnie trwa zapisywanie filmiku ;) zostanie on niebawem dodany na bloga ;). Będzie to coś w stylu Vlogu ;).
Mam też zamiar trochę zaszaleć :D ale wszystkiego dowiecie się już z filmiku, Boże zapisywanie takich rzeczy trwa wieczność, nie marudzę ale ponad godzina aby zapisać 5 minutowy filmik to jakaś masakra xD.

Się do mnie uśmiechają

Wednesday, May 20th, 2009

0218

Miło jak tyle osób się do Ciebie uśmiecha :D.

Uśmiechnij się też do mnie wyślij smsa z uśmieszkiem pod nr :

697574442.

Sieć PLUS gsm ;), znajdziecie darmową bramkę jeśli nie jesteście z plusa i nie macie darmowych smsów ;).

Swoją drogą to bardzo wylewne te smsy :D, ale jakie miłe :P

PS. Tylko się proszę podpisywać :P

Splashing Colors Photoshoot

Monday, May 18th, 2009

0126

Zainspirowany pewną sesją postanowiłem zrobić coś podobnego :D. Efekt jest wspaniały. Naprawdę świetne zdjęcia. Wszystkich tutaj nie dodam bo nie ma takiej potrzeby ale  jednym się podzielę ;). Jestem z siebie dumny :).

Swoją drogą przy najmniej jedna osoba czytająca bloga powinna powiązać te sesje ;). Czekam na jakiś odzew :)

YouTube Eurowizyjnie

Monday, May 18th, 2009

0217

To już taka tradycja po mału :D . Tym razem trafiło na YouTube i jego doodle :). Mi się osobiście podoba :). A to z okazji Eurowizji 2009 :). Dla tych co nie wiedzą wygrał 23 letni Norweg ;)

Shake your booty

Saturday, May 16th, 2009

0214

Nareszcie ogarnąłem się i zabrałem za pisanie. Mam masę czasu ale zawsze jest coś “ważniejszego” do zrobienia … Tak więc tydzień spędziłem wspaniale :). Wczoraj było prześmiesznie :D. Byłem na zakupach bo butki sobie musiałęm nowe kupić ;). Oczywiście w akcie desperacji udało mi się je kupić dopiero w Ashan, no a że auta nie było a ja miałem ochotę tam iść to zrobiłem sobie z BBasią mały spacerek :D. Oczywiście filmik z tegoż przewspaniałego spaceru jest :P.
Po powrocie usiedliśmy sobie na ławeczce bo ładnie słonko świeciło :), skoczyłem po komputer i sobie słuchaliśmy muzyki na przemian z oglądaniem filmików na YouTube :D. Och jak fajnie mieć WiFi w domu :D hahah. (tak tak na kompie/zdjęciu jest JASCO [blog] )

0215

Staraliśmy się również jakoś zawiązać buty, :D bo nie miałem pomysłu co zrobić z nadmiarem sznurówek :D, haha

0216

ostatecznie zadecydowaliśmy, że opcja poniżej jest najlepsza :D hahha

0213

Później udałem się do Łukasza :) a z nim trafiłem na koncert :D w sumie to przypadkiem :D idąc ulicą stwierdziłem, że super muzyka, (chyba piosenka Gorillaz leciała w wykonaniu Sofy). Udaliśmy się na koncert było świetnie, byłem pozytywnie zaskoczony :P.

Po koncercie udałem się do domu, przepakowałem i udałem do Ozonu na AfterParty ;). Było świetnie taka kolejka :D nie spotykane od dłuższego czasu. Dziwne było też to, że mało kto tam chyba był z Raciborza, same nieznane twarze. Ogólnie zabawa przednia same “ciacha” xD chodziły, było super :). W końcu się “wytańczyłem”, bo już mi tego brakowało :D. Potrząsłem trochę pupą :D.

A od rana planowałem iść z znajomymi do Ozonu, później niestety okazało się, że z imprezy z znajomymi nic nie wyjdzie bo jadą do Gliwic a mają małe auto i się nie pomieścimy. No trudno ;) a może i nawet dobrze, że się nie zmieściłem bo inaczej bym się nie udał na koncert “Sofy”.

Dzisiaj od razu poleciałem kupić nową płytę “Sofy” i w kółko jej słucham :). Nie zakochałem się ale ich muzyka jest naprawdę dobra, nie wierzyłem że Polska muzyka mi się spodoba… No jest parę polskich piosenek które lubię ale mogę je zliczyć na jednej ręce …

Pozytywnie nakręcony tydzień. Ach zapomniał bym wspomnieć, że czeka mnie egzamin z Angielskiego, ciekawe jak mi pójdzie hahah :D

01 Because everything’s changing

Monday, May 11th, 2009

0212

Wszystko z czasem się kończy, i tak dobiegł ku końcowi mój czas spędzony w jednej z bardziej ekskluzywnych kafejek w mieście. Było miło czasem wręcz na odwrót, ale zawsze mogło być gorzej. Niestety tego roku w lato najprawdopodobniej nie zobaczycie szczupłego kelnera z czarnymi fikuśnie ułożonymi włosami, mnie już tam nie będzie. Miło było usłyszeć w ostatni dzień “Córka już chyba wyrosła, i trochę jej przeszło, bo kiedyś chciała tutaj przychodzić specjalnie dla Pana” :). W sumie to tylko dwóch klientów w tym dniu powiedziało coś miłego na mój temat, panie na ostatnim stoliku przed wyjściem dodały, że za to że tak o nie “dbałem” na następny raz wstąpią tutaj specjalnie dla mnie abym mógł je obsłużyć. Miło mi słysząc takie komentarze :).
Oczywiście po za tymi słodkościami były osoby które były niemiłe… Wiem że czekanie 10 minut na piwo nie należy do najprzyjemniejszych ale daje sobie obie ręce i głowę uciąć, że gdybym miał czas to bym przyniósł je od razu … No niestety brak wyrozumiałości się zdarza.
Ogólnie ostatnia niedziela i ostatni dzień w pracy minął średnio, był okropnie duży ruch, ludzie wyrastali z ziemi, 3 rodziny nieznające się siedziały przy jednym stole aby móc zamówić cokolwiek, ogólnie to była jedna z gorszych niedziel w tym sezonie. Ale przetrwałem dałem radę, bo zawsze daje …

Na pożegnanie podarowałem każdemu po pięknej długiej czerwonej róży z przybraniem a Szefowej wręczyłem piękny bukiet :). Troszkę się przestraszyła bo myślała, że nie przyjdę w tą niedzielę do pracy :D. Ja jednak wolałem od razu porozdawać kwiaty itd, bo wiedziałem że później nie będzie na to czasu.

Ech to był dziwny dzień, podczas szykowania się do pracy będąc w pomieszczeniu dla pracowników z Kasią prawie się popłakałem, bo to moja kawiarnia, moje małe miejsce, tam zaistniałem i stałem się rozpoznawany … Może właśnie dlatego tak ciężko mi się z nią było rozstać …

so please last this day
stay one more day
please last this day
stay one more day
stay one more
stay one more
stay one more day
just one more
just one more
just one more day

Faithless – Last This Day Lyrics

I’ll come back
When you call me
No need to say goodbye

Just because everything’s changing
Doesn’t mean it’s never been this way before
All you can do is try to know who your friends are
As you head off to the war

Pick a star on the dark horizon
And follow the light
You’ll come back when it’s over
No need to say goodbye

You’ll come back when it’s over

Regina Spektor – The Call