Kolejny raz w trasie

Saturday, February 28th, 2009

0156

Niedawno bo w Wtorek byłem z Barbrą w Jastrzębiu na egzaminie, niestety nie udało się. Na zdjęciu możecie zobaczyć auto którym jechała, i w którym “przegrała”. No trudno, modlitwy nie pomogą :P… Po egzaminie udaliśmy się w podróż, oczywiście w Jastrzębiu byliśmy na kawie i jechaliśmy na kolejną do Rybnika :D. Podróż tam mi się strasznie nie podobała i trochę mi popsuła bardzo dobry humor, który sobie “doprawiłem” grając z rana na konsoli WII. Jeśli się zastanawiasz nad kupnem a nie żal ci pieniędzy a liczy się dla ciebie dobra zabawa z znajomymi to mogę polecić :). Oczywiście w tej części notki należą się podziękowania dla Olololo :) za “udostępnienie” jej nam ;) bo zabawa była przednia :).

0153

W Rybniku teoretycznie mieliśmy iść na film “Krwawe Walentynki 3D ale jakoś po ciężkiej jeździe i po dojechaniu na miejsce ochota mi przeszła, zresztą nie miałem ochoty oglądać horroru w ten dzień. Przechodząc po centrach i innych sklepach Barbra zadecydowała, że jedziemy do Gliwic, no spoko przecież nie są daleko :D. Teoretycznie … Podróż była całkiem spoko :D dobrze,  że w iPhonie nawigacja tako jako działa :D bo daliśmy radę dojechać xD. Ale przygody mieliśmy naprawdę niezłe. Prawie nam paliwa zabrakło, na dodatek nie potrafiliśmy w Gliwicach znaleźć stacji paliw, tak paranoja, takie wielkie miasto a wieśniaki z Raciborza nie potrafią znaleźć stacji paliw, których zapewne tam jest pełno … Byliśmy już normalnie na skraju załamania nerwowego, i wydarzył się cud który był poniekąd skutkiem mojej decyzji :P. Trafiliśmy do największego centra handlowego :D “Forum”.

0152

Oczywiście nadal byliśmy trochę zdenerwowani bo stacji nadal nie było widać, co tam że mijaliśmy znak “Orlen 200 metrów“, nienawidzę tej stacji, nie dość że przejechaliśmy spory odcinek od ustawienia tego znaku to Orlenu jak nie było widać tak go też nie udało się znaleźć ale za to trafiliśmy do BP, które było niedaleko “Forum“. Tak więc kłopot z paliwem się sam rozwiązał :). Po wejściu do “Forum” byłem na początku trochę zmieszany, bo z zewnątrz wydawało się takie wielkie a w środku jakoś na pierwszy rzut oka było malutkie. Zmieniłem zdanie po paru krokach… Oczywiście pierwszym sklepem do którego wszedłem było “Flo” :D nie wiem czy wspominałem ale uwielbiam ten sklep :D, miał piękną wystawę :) Szkoda tylko, że nie miało niczego “nowego” i nie spowodowało u mnie myśli typu “muszę to mieć!“.

0154

W “Forum” znalazłem sklep “Sony Centre” byłem w szoku, że coś takiego w ogóle jest! Sklep był genialny, nie wiem czy czasem nie jeszcze lepszy od “iSpota” o którym będę pisał później :D. Było tam całkiem sporo laptopów, młodzież grała na PS3, można tez było pograć na PSP, pooglądać jakieś reklamy na wspaniałych telewizorach. Oczywiście najfajniejszy był laptop “Sony VAIO VGN-TT21XNstał się moim marzeniem :) piękna klawiatura malutki wydajny i bardzo dobrej jakości “wyświetlacz”, minusem była jedynie cena, naprawdę kolosalna i zastanawiam się kto takie laptopy kupuje?

0155

iSpot ! O Tak ! Będę chyba na następny raz dodawał stamtąd Video na YouTube :D No bo przecież trzeba naśladować najlepszych, a w Polsce to chyba tego nikt nie robi :D. No to ja będę jedną z pierwszych osób. Szkoda, że taka sztuczna atmosfera panuje w wszystkich iSpotach :/ ja nie wiem o co chodzi … Tak czy siak iSpot w Gliwicach stał się moim ulubionym iSpotem :) Naprawdę mają tam sporo sprzętu i najlepiej się tam czuje ;). Może tam kupie swojego pierwszego MacBooka :D hahaha xD , no dobra pomarzyć każdy może :D

0151

No i dotarliśmy do fragmentu w którym to się chwalę co sobie kupiłem aby później nikt nie miał mi za złe, że o czymś nie wie :P. Tak więc będąc w Rybniku nabyłem świetne Bańkowe wody mineralne “OGO” ;) chciałem je kupić ostatnim razem jak tam byłem ale jakoś mi z głowy wypadło :) Kupiłem sobie gazowaną i kwiatową, kwiatowa jest znośna, ale jeśli chodzi o gazowaną to naprawdę jest rewelacyjna, idealnie gazowana, chyba kupie sobie jeszcze jedną jak tam będę następnym razem. Po za wodami kupiłem sobie w końcu Pomadkę z firmy “Nivea” specjalną dla mężczyzn ;), jak narazie jestem zadowolony ;). Na spróbowanie kupiłem też kawę taką zabutelkowaną “Latte Machiatto” którą się pije na zimno, zostawiłem sobie ją na kolejny dzień i wypiłem do śniadania :). Była O DZIWO smaczna :) i zacznę ją pić częściej :). Po za rzeczami, które kupiłem znalazła się jeszcze rzecz którą dostałem a mianowicie perfum :) pachnie całkiem dobrze ale trzeba stosować jeszcze z jakimś innym ;) mnie to nie przeszkadza :) a nawet pasuje :).

Heh i pomyśleć, że cała ta szalona przygoda bez iPhona zapewne by nie miała miejsca :) okazuje się, że jednak GPS  przydaje się takim ofiarą losu jak ja :D. Mam nadzieje, że przyjemnie się wam piło kawę czytając notkę i zaspokoiłem wasz “głód” ;).

Na szybko

Friday, February 27th, 2009

Witam, trochę zalegam z pisaniem. Ale spokojnie notki od 3 dni są w trakcie pisania więc dzisiaj coś postaram się dodać :). Bonusem będzie “Polecam” Ale to nie wiem czy jeszcze dzisiaj bo w planach mam dodanie piosenki :D która ma być zaśpiewana przeze mnie :P. Lece do pracy, pozdrawiam czytelników i liczę na cierpliwość :).

Jak najdalej stąd

Monday, February 23rd, 2009

0149

W piątek byłem w jednym z najmilej wspominanych miejsc biorąc pod uwagę centra handlowe.  Nie chodzi tutaj o asortyment ale o to, że jak tam ostatnim razem byłem to poczułem się naprawdę szczęśliwy z tego co mam, co robię i kim jestem … Mile to wspominam i będę wspominał ;) może to dzięki osobie którą maltretowałem podczas łażenia tam … Tym razem było też świetnie :) ale już tej magii nie było :P. Nawet nie błądziliśmy tam :D jakoś za drugim razem wydała mi się “Galeria Krakowska” śmiesznie mała :).

0148

ALE był mój sklep ! Tak to ten z zdjęcia wyżej :D świetny kocham go po prostu ! :D Oczywiście musiałem tam wejść :D największy “szał” zrobiła mi lalka “EX voo doo doll” :D świetna xD jak bym był zdenerwowany na swoją drugą połowę to na pewno bym kupił :D. Mieli też świetne wiszące lampy i kieliszki :). ALE nie było już mojego klapkowego zegara, sprawdziłem też w Silesi tam gdzie kupiłem swoją i również nie mieli :).

0147

Na Krakowskim rynku były chyba jak zwykle atrakcje. Przechodziło PIWO :D tak tak :D i rozdawało reklamy jakiegoś baru :).  Ale najbardziej podobała mi się pani która przypominała mi bardziej nowoczesną wersję statuy wolności, widać ją na zdjęciu za piwem :P. Stała nieruchomo pięknie wyglądała :). Był też diabełek :D straszył dzieci. Byliśmy w genialnej kawiarence :) menu niby głównie z lodami ale wszystko inaczej podawane niż u nas, bardziej wymyślne, naleśniki z miodem i dwie gałki loda waniliowego itd. Ogólnie ładnie wszystko podane. Co prawda kelnerka która nas obsługiwała jakoś mi się nie podobała, sam nie wiem czemu bo była miła i ogólnie nic złego nie zrobiła, ale jakoś tak nie przypadła mi do gustu … Kupiłem sobie Tiramisu i Caffe Latte :) kawa dobra natomiast tiramisu lepsze u nas :D. Łukasz kupił sobie Krem Brule (tak chyba się to pisze, i chyba to było to hahah) i czarną kawę :). Kremik naprawdę dobry :) natomiast jego kawy już nie kosztiowałem, ale z tego co mówił to dobra była :).

0150

Na wstępie powinienem dodać że z Katowic do Krakowa jechaliśmy pociągiem :) więc musieliśmy trochę zwiedzić Katowic aby dotrzeć na pociąg. Drogi podczas jazdy były okropne :/ ale jeszcze gorsze były wieczorem. Co było dziwne w Krakowie nie padał śnieg :D w Raciborzu również natomiast w Katowicach cały czas xD hehe :D dobrze, że tam nie chodziliśmy tak dużo jak w Krakowie bo bym zamarzł na sopelek lodu albo wyglądał jak bałwan :D

0146

Powrót był spokojny :) śpiew i droga :). Najśmieszniejsze było to że mimo iż miałem tekst piosenki to i tak jednej nie potrafiłem zaśpiewać xD, ech cienko mi to szło :D Łukasz bez tekstu lepiej sobie radził hhaha :D.

Co do wyjazdu mimo iż nie czułem się tak jak ostatnim razem to i tak było świetnie i ciężko będzie zapomnieć wyjazd :)

Teraz będę miał …

Saturday, February 21st, 2009

… zabki jak krysztalki mimo iz nie pije soczku z palki xD hahaha dostalem szczoteczke i cos na zniszczone rece od Barbry :D

Kupilem

Friday, February 20th, 2009

Kupilem sobie, taki sredi ale daje rade :P

Brutale …

Thursday, February 19th, 2009

Brutale…
Każdy dorosły potwierdzi, że można ich znaleźć nie tylko na placu zabaw.
Gdzie nie spojrzysz, widać ludzi obojętnych
lub nieświadomych bólu, który zadają.
To może być sąsiadka,
żerująca na podejrzliwości swojej znajomej…
Lub córka, karająca uczynki swojej matki.
Albo gospodyni domowa szukająca sprawiedliwości
u człowieka, który sprzedał jej samochód.
Tak…
Brutale są wszędzie.
Ale najgorsi są ci, którzy cię wykorzystują,
gdy ty nie zdajesz sobie nawet sprawy,
że to robią.

Pozgniatane

Tuesday, February 17th, 2009

Dzisiaj moja L ewa sluchawka miala spotkanie z drzwiami od auta. Oczywiscie sam sobie ja “przytrzasnąłem” xD. Rozsypala sie troszke, ale wcisnąłem ja na miejsce i dziala xD trzeba tylko teraz ja pokleic bo jeszcze mi polowa w uchu zostanie hahaha :D

bloggg

Love is Blind

Saturday, February 14th, 2009

0145

Trudno ocenić jak potężna może być miłość, może nam dać siły w ciężkich chwilach lub mobilizować do poświęceń. Może sprawić, że przyzwoity człowiek popełni straszny czyn, może popchnąć zwykłą kobietę do szukania prawdy. Nawet kiedy odejdziemy, miłość pozostanie… Wszyscy szukamy miłości ale niektórzy z nas żałują że ją znaleźli …

Szczęśliwego dnia zakochanych …

Widzieli !

Wednesday, February 11th, 2009

0143

Wczoraj w po pracy czytałem smsy :D uśmiałem się :D

0144

Jeden obrazek jest sfabrykowany :D Niektóre treści ukryte :D

PS.

Trochę dłuższą i z sensem (teoretycznie) notkę dodam wieczorem :)

Podziękowania/Przeprosiny

Monday, February 9th, 2009

0142

Na początek przeproszę :P. Skasowałem część linków z bloga. Możliwe, że tam był twój blog, niestety część linków nie działała albo blogi miały jakieś “hasła”. Pokasowałem i tyle ;). Jak chcesz tam się pojawić to napisz w komentarzach albo w Mailu ;).

A chciałbym podziękować osobie która mnie regularnie odwiedza i jest autorem wyżej pokazanej stronki :).  Masz na niej fajne linki, parę blogów naprawdę fajnych :) zacząłem je czytać :). Dziękuję za docenienie mnie i za możliwość “doświadczenia” czegoś nowego :)

Więcej “fanów” chyba nie mam :P.