Nareszcie otrząsnąłem się po Mikołajkach i mogę dodać wpis :D. No ale to nie tylko dlatego tak długo nic nie pisałem ;) Czekałem na przeniesienie bloga na nowy serwer no ale okazało się że jeszcze troszkę trzeba poczekać więc mogę powrócić do “normalnego” blogowania xD. Zapewne rozpaczacie :P
A więc był u mnie mikołaj prezentów dostałem jak na mikołaja całkiem sporo :) Zaczęło się niewinnie (standardowo) od słodycz, to by już na dobrą sprawę wystarczyło bo już w końcu jestem stary :P a mikołaj do takich staruchów nie przychodzi :D
No ale to nie był koniec, po ciężkich bojach z nijaką BBasią :D udałem się do niej na “kawę” tam już były konkretne prezenty :D
Dostałem piękny kalendarz na 2008 rok

oczywiście to nie koniec :D. Było prezentów całkiem sporo :D wszystkiego wypisywać nie będę dodam fotkę nie będzie zbędnych pytań :D. Dodam tylko że wszystko było zapakowane w Różowy papier :]
Natomiast BBasia od mikołaja dostała:

tłumaczyć nie trzeba ? Amina mówi wszystko na temat czy się podobało xD No i św. Mikołaja nie mogło zabraknąć

ta roślinka ma szanse przeżyć u BBasi, pod warunkiem że od czasu do czasu dostanie trochę wody :D
A oto reszta zdjęć:


“[...]po ciężkich bojach z nijaką BBasią [..]” bujaj się sam dałeś dupy, a ja głupia za dużo prawdy powiedziałam…
Ale mikołaj był czadowy w tym roku to fakt :D.
Co do roślinki… Jak przyjdziesz na kawę to ją podlejesz
…
nie! wodą podlejesz xD