Pierwszy spóźnony dzień

No i jestem po raz pierwszy w mojej nowej pięknej szkole (oczywiście na zajęciach bo wcześniej już tutaj byłem). Po za tym, że nie dostałem zaproszenia na rozpoczęcie roku szkolnego oraz dokumentów wpłat. Gdy dotarłem do sekretariatu okazało się, że jedne zajęcia już się odbyły :zonk: No nic to ładnie poprosiłem o plan którego również wcześniej nie dostałem i poszedłem do domu ..

Dodatkowo wczoraj (sobotę 29) byłem na urodzinach (organizowanych) u BBasi :), laski powymieniały po między sobą zdania, trochę to jak kłótnia brzmiało, ale tak nie było ;) (temat był bardzo kontrowersyjny Pedał czy Gej, tak w skrócie)

Ogólnie sobota szybko przeleciała ;)
OOoo Bym zapomniał byłem również z Danielem w Opolu :) było zabawnie :D tyle kilometrów zrobiliśmy, tyle razy się poplątaliśmy :D, że po dotarciu do domu nawet kąpiel mi nie pomogła :D nogi dalej bolały :D Po 2 i pół godziny snu łażenie od 7 do godz 18. Mimo iż wróciłem wyczerpany do domu to naprawdę mi się tam podobało :) Na pewno kiedyś Danielka odwiedzę jeszcze w opolu może nawet w tym tygodniu :P się zobaczy jak to będzie :)

Dodam parę fotek (małych) z urodzin Basi :D i z Opola (niestety te z opola są robione komórką). Oczywiście z opisami a CO ? Nie będę się ograniczał ;P

000008

Oto Danielowy Akademik :)  Taki różowy, budynek całkiem fajny odremontowany ocieplony pomalowany wszystko na wysokim poziomie jedyne do czego można się doczepić to małe pokoje no ale nie można było liczyć na wille z 5 łazienkami :D

000007

Właśnie na tej ulicy jest wyżej opisany budynek xD

000009

Pokój :) całkiem przytulny, gdy do niego wchodziliśmy było tylko WOW! tutaj ktoś ma kompa xD Co zauważyłem jeszcze ? 2 lodówki jedna nowa 2 stara, Playboye, CKM’y itp na biurku i zapas soków na miesiąc.

000010

Najpiękniejsze jest to, że na terenie akademika internet jest za darmo :), przemawiało by to do mnie ;). Dodatkowo pościel (poduszka, kołdra prześcieradło, koc) dostaje się (jeśli się chce) na miejscu i nie trzeba nosić swoich rzeczy.

000006

Tutaj już wracaliśmy do domu :D, na zdjęciu Daniel chowający sie przed aparatem xD. Jak dzisiaj się dowiedziałem Lokator jest spoko ale jakoś sama atmosfera panująca w szkole oraz akademiku nie odpowiada Danielowi i ma zamiar zrezygnować z tej “imprezy”. Ja bym nie rezygnował ale to nie moja decyzja i nie ja tam miałbym spędzać 3 lata (minimum) tak więc potrafię zaakceptować jego decyzje i pomóc mu w wyborze nowej szkoły.

000001

Ha! Tutaj już mamy urodzinki BBasi :D Olololo oraz ja nawiedziliśmy Basie w dniu jej urodzin, skompletowaliśmy jej ładne prezenty :)  popiliśmy winko i poszliśmy do domu :). Oczywiście aby w pewien sposób nie być gorszym od BBasi musiałem nakleić na jej prezentach specjalne instrukcje obsługi :D.

000002

BBasia oczywiście w tym momencie się upija winkiem xD a Olololo zczaiła winko aby nie było, że też spożywa alkohol (porządna dziewczyna hahha)

000005

A tutaj już imprezka organizowana w Mexico dla elitarnych jednostek :D. Miałem się tam nie pokazać z powodu choroby, ale później jednak BBasia przekonała mnie i dotarłem tam :)  i nie żałuje :P

000003

BBasia została “złapana” :D mimo, że nie chciała zdjęcia to niestety nie uciekła przed obiektywem.  Olololo zrobiła bardzo fajne zdjęcie :D

000004

No i Olololo w własnej osobie :D oczywiście wygłupy były na pierwszym miejscu :) stąd to piękne zdjęcie ;D. Po Mexico wybyliśmy w poszukiwaniu pizzerii :) a ponieważ była to sobota wszędzie wszystko było pozajmowane :/  no ale ostatecznie dotarlismy do pizzerii World :) i tam mile spędziliśmy już właściwie ostatnie minuty urodzin :P.

4 odpowiedzi do wpisu “Pierwszy spóźnony dzień”

  1. Bbasia says:

    Najlepsze urodzinki pod słońcem!!! :D Ryje kochane i co więcej do szczęścia potrzeba? ;D
    Tak na marginesie to Ty też brałeś udział w tej “kłótni” :p, aczkolwiek tych lamp wiklinowych długo nie zapomnę ;D
    thx za wszystko :)
    p.s. Zaszalałeś z tą notką! :D
    Respect :D
    Zdjęcia zajebiste bo nasze xD

  2. olololo says:

    nio z tą grzeczna dziewczynka to prawda tylko nie wiem czemu taki łach z tego ;p zjęcia fajnie wyszły jak wszystkie :) dziwne przecież wszyscy jesteśmy tacy fotogeniczni:) :D
    W końcu to my creazz’ole:)

  3. Sia says:

    Jaaa byles w Opolu! O Ty. Po akademiku widze, ze Dadniel studiuje na Polibudzie… albo mnie oczy myla, ale tego rozu chyba sie pomylic nie da:D.

  4. Jasco says:

    Tak to Opole i akademiki z Polibudy :)
    Tylko mi nie mów, że też tam studiujesz ? :D Jak tak to przyjadę do Ciebie :D w końcu wypić za nową szkołę trzeba :D

Zostaw Komentarz