Kolejny dzień nic nie robienia :/, nadal czekam na wiadomość. Niestety jej nie otrzymuje. Zastanawiałem się co zabija człowieka samotność, miłość, głód, choroba, zazdrość, marzenia? Taki wybór ,że ciężko się zdecydować. Jeśli ciebie jedno nie zabije to ciebie wzmocni. Wzmocni czyli można powiedzieć że uszlachetni albo staniesz się nieczuły. Tak czy inaczej zmienia to ciebie, sposób postrzegania innych i świat. Nie koniecznie zmienia na lepsze …
Można żyć pełnią życia tak aby na koniec powiedzieć “niczego nie żałuje”, albo “niczego bym w swoim życiu nie zmienił” ?
Płomień nadzieji znikł już? :/