Wrum Wrum…

Ostatnio piraciłem takim kolosem. Hmmm i o dziwo lepiej mi się jeździło tym kolosem niż puntem :|.
Dla sprostowanie to jest taki Volkswagen jakim buja się policja…
Mali ludzie potrafią :D

Złodziejaszki

Ostatnio głośno o stronie napisy. Nie wiecie o co chodzi? Już tłumacze ;).
Został zatrzymany właściciel strony napisy a sama strona zamknięta. Powód? Rzekomo umieszczanie tłumaczeń filmów na stronie łamie prawa autorskie. Jedni mówią że akcja zamknięcia strony była legalna inni że to polskie bezprawie. Ja uważam że to wszystko jest co najmniej chore. Istnieją strony pornograficzne i inne okropności które w pierwszej kolejności powinny być zamknięte. A nie nikomu nieprzeszkadzająca strona z napisami. Całą sprawę porusza gazeta.pl oraz Dziennik internautów (klikając na nazwy stron zostaniecie przeniesieni bezpośrednio do artykułu).
Gdyby tego było mało cała sprawa staje się coraz głośniejsza. Nie tylko społeczność blogowa pisze o zamknięciu strony z napisami ale również polskie portale oraz zagraniczne takie jak ARS technica oraz Slashdot (po kliknięciu na nazwy serwerów przeniesiecie się bezpośrednio do artykułu).
Tak więc skoro takie strony łamią prawo to co można powiedzieć o innych podobnych stronach? np. z tekstami piosenek lub tłumaczeniami piosenek? A blogi? Może za jakiś czas będą nas zamykać?
Fikcja czy realia? Inne strony zaczęły się wycofywać, ale niektóre postanowiły walczyć. Strona Kino Mania została zamknięta a w zamian za napisy mamy list otwarty w którym autor strony wyjaśnia i krytykuje całą sytuację (polecam, warto przeczytać)
Patrząc z punktu prawa i ja mogę zostać oskarżony o łamanie praw autorskich bo kiedyś w swojej notce umieściłem tekst piosenki… Czy tak to właśnie będzie wyglądało?
Osobiście mówię NIE polskiemu prawu oraz beznadziejności policji rządu i innych organów które sprawują władze w tym beznadziejnym kraju.

Prawda o nas?

Czytam Pragnienie, czyli ludzkość na drodze do samozagłady. Jest tam coś o mnie: “Im bardziej czegoś pragniemy, tym bardziej od tego się oddalamy. Jeżeli już pogodzimy się, że tego nigdy mieć nie będziemy i przestajemy pragnąć, Najwyższa Istota zsyła nam to i wtedy też nie jesteśmy szczęśliwi, bo stajemy wobec daru, którego wcale nie potrzebujemy”. I bądź tu człowieku mądry…

Joanna Fabicka



Wydaje mi się to prawdziwe a jednak coś w tym jest co mnie odpycha. Co to? Hmmm

Linux for human beings

Tak marudziłem że zapomnieli o jednej wersji ubuntu a okazuje się że jednak nie zapomnieli :P. Doszła wczoraj w osobnej paczce :). Ale tym razem poskąpili się :D Nie dali naklejek hahaha :D.
A co do okładek linii “ubuntu” musze powiedzieć że dosyć ciekawe.
No i tym razem kopertę dobrze otworzyłem hehehe :D

Popularny

Wczoraj przedstawiłem mniej więcej statystyki bloga :) Dzisiaj okazuje się że blog znalazł się na liście “Popularnych” blogów z około 140 wejściami. Całkiem ładnie. Dziękuje jeszcze raz :) Bo to wszystko wasza zasługa. (Ale niestety zostanę chyba wyparty przez TokioHotel, a raczej blogi o takiej tematyce. Litości …)

Czytałem ostatnio o tym iż blogi przestają być pamiętnikami i stają się “specjalistyczne”. Szczerze mówiąc też to zauważyłem. Coraz mniej blogów na których można spotkać opisy dnia lub innych ciekawych rzeczy. Hmmm mój blog wydaje mi się że poniekąd łączy te 2 trochę odległe od siebie światy :).
Zastanawiam się dlaczego prawdziwe blogi giną? Może z barku popularności? Nie mam pojęcia. Ale wydaje mi się że to właśnie mała popularność takich blogów spowodowała ich wyparcie przez blogi fanów lub specjalistyczne. Ludzie czasem nastawiają się że skoro przeniosą się z kartek na “wirtualną kartkę” to ich opowieści będą chętnie czytane, bo ludzie lubią takie rzeczy czytać. Błąd. Prawda jest taka ,że pamiętniki mało kto czyta ludzie są zawiedzeni i bronią się jak mogą wmawiając sobie że nie potrzebna im popularność. To też nie prawda. Ja również uważam że mój blog w cale nie musi być popularny, celowo go nie reklamuje, nie chce. Bo po co?
Ale z drugiej strony cieszę się z każdego komentarza i z ilości osób które mnie odwiedzają.
Wychodzi na to że obojętnie co piszemy i roimy to i tak chcemy aby było to zauważone i docenione przez innych.

Pozdrowionka :)
Ja tym czasem wracam do nauki :P

z serca …

Ostatnio zaniedbuje troszkę was :), mam nadzieje ,że jesteście wyrozumiali i mi wybaczycie. Ciężki okres w moim życiu. Ostatnio popatrzyłem w statystyki i byłem trochę zszokowany, dziennie odwiedza mojego bloga około 100 osób, nawet o takiej liczbie nie myślałem a tutaj okazuje się że jednak ktoś czyta a przynajmniej wpada tutaj. Tak czy inaczej dziękuje bardzo ;).
Słucham właśnie najnowszej płyty Jennifer Lopez (Como Ama Una Mujer) i musze powiedzieć że mimo iż nic nie rozumiem to uważam że jest świetna. Piosenki są stonowane i mnie przynajmniej skłaniają do myślenia.
Zasadnicze pytania…
Co by było gdybym …?
Co bym zrobił ..?
Jak bym się czuł będąc z …?
Czemu nie jestem …?
Czy jestem szczęśliwy ?
Czemu się wahałem ?
Ciężko na to wszystko odpowiedzieć jednoznacznie a pytań jest coraz więcej i więcej…
Ale trzeba wierzyć że nic nie dzieje się bez przyczyny…

Dzisiejszy dzień spędziłem wpatrując się w monitor, miałem wolne od nauki, bo od poniedziałku od rana do wieczora będe się uczył i czytał. Aż się chce powiedzieć “Człowiek człowiekowi zgotował ten los”.
PS
Zdjęcie zostało wykonane przeze mnie z mojego okna, czasem tak łatwo przegapić otaczające nas piękno.
“Adios”!

Przecieki maturalne - najświeższe przecieki z matury

Zobaczcie co znalazłem:

Nie chcę, żeby sparrow miał przeze mnie jakieś problemy (udostępnianie mojego IP policji itp.), więc nie umieszczę ich tutaj. Biorąc przykład z doświadczonych warezowców, samo zamieszczenie linka niczym nie grozi, przecież nie jest on (program, przeciek) na naszym serwerze. Tak więc: przecieki maturalne - najświeższe przecieki z matury. Enjoy!

żródło: OMG


Osobiście uważam to za ściemę, ale jak komuś się przyda proszę bardzo…

Poczta 4 ME!

DOTARŁY! Jakiś czas temu zamówiłem sobie 3 wersje linuxa :). Nareszcie dotarły. Niestety nie w pełnym komplecie :/. Ogólnie miało przyjść około 12 płyt. Dostałem tylko 2 :/ Czyli podstawowe wersje bez dodatków itp. No i na dodatek zapomnieli jednego linuxa mi wysłać. No chyba że jest w drodze bo zamówiłem go dużo później.
Tak wygląda zawartość koperty nie byle jakiej :D bo to była koperta “Oxygene”.
Oczywiście jak by to nie było tak byłem zafascynowany i ciekawy co jest w środku że rozerwałem górną część kopert :D jak się później okazało po boku był specjalny pasek do otwarcia :D.
Jeszcze nie miałem czasu zobaczyć jak działa Linux (ubuntu) ale zaraz uruchomię sobie wersję LIVE :).

Ostatnio przejeżdżałem koło tego miejsca:
(może ktoś kojarzy, a przynajmniej 2 osoby powinny) i muszę powiedzieć ,że wiąże się nie tylko z tym miejscem ale również paroma innymi wiele wspomnień. Dzięki tej decyzji oraz poniekąd tej osobie poznałem bardzo wartościową osobę :) i nie zamienił bym tego na nic innego. No nie mówiąc już o tym że nauczyłem się czegoś nowego. Boże to już prawie rok, jak ten czas leci…

No i muszę się pochwalić swoją pocztą. Jest tak genialna , mogę wysyłać i odbierać pocztę z wielu innych kont na jedno. Niby nic szczególnego, można przecież ustawić przekierowanie wiadomości, ALE NIE! moja poczta potrafi również wysyłać wiadomości z innych kont. Czyli mogę mieć 5 poczt w jednej. Niezły bajer :) Teraz przynajmniej będę na bieżąco z e-mailami :)

A co do matur to NO COMMENT! Liczę na cud, jak jeszcze biologia będzie taka sama jak reszta to będe miał doła …

Start!

A więc zawody czas zacząć! Jednym pójdzie lepiej innym gorzej, co to będzie co to będzie … Zawodnicy o godzinie 9 ustawią się przy lini startu, zostaną spisani po okazaniu dowodu tożsamości. Po 170 minutach jedni zakończą swój wyścig do kariery z uśmiechem inni będą mieli gorzkie miny. Tak więc niech fortuna zakręci kołem i pozostawi resztę nam!
Dziękuje wszystkim którzy trzymają za mnie kciuki (szczególnie magiczne), oczywiście trzymajcie za resztę osób też ;). Może im się przydać :).
No i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim powodzenia na maturach 2007 ;)

Nic dodać…

Co tutaj dużo pisać, chyba nie bylibyście zdziwieni tym że całe dnie zajmuje mi polski :|. Chyba najgorszy z wszystkich dni :P… (i to zapewne nie tylko mój).