Ostatnio zaniedbuje troszkę was :), mam nadzieje ,że jesteście wyrozumiali i mi wybaczycie. Ciężki okres w moim życiu. Ostatnio popatrzyłem w statystyki i byłem trochę zszokowany, dziennie odwiedza mojego bloga około 100 osób, nawet o takiej liczbie nie myślałem a tutaj okazuje się że jednak ktoś czyta a przynajmniej wpada tutaj. Tak czy inaczej dziękuje bardzo ;).
Słucham właśnie najnowszej płyty Jennifer Lopez (Como Ama Una Mujer) i musze powiedzieć że mimo iż nic nie rozumiem to uważam że jest świetna. Piosenki są stonowane i mnie przynajmniej skłaniają do myślenia.
Zasadnicze pytania…
Co by było gdybym …?
Co bym zrobił ..?
Jak bym się czuł będąc z …?
Czemu nie jestem …?
Czy jestem szczęśliwy ?
Czemu się wahałem ?
Ciężko na to wszystko odpowiedzieć jednoznacznie a pytań jest coraz więcej i więcej…
Ale trzeba wierzyć że nic nie dzieje się bez przyczyny…
Dzisiejszy dzień spędziłem wpatrując się w monitor, miałem wolne od nauki, bo od poniedziałku od rana do wieczora będe się uczył i czytał. Aż się chce powiedzieć “Człowiek człowiekowi zgotował ten los”.
PS
Zdjęcie zostało wykonane przeze mnie z mojego okna, czasem tak łatwo przegapić otaczające nas piękno.
“Adios”!