Opublikowany przez JASCO • 24-09-06 / 11:49:50 •

Od soboty mamy już jesień jak by nie było. Ja chce aby było zielono tak jak na zdjęciu. ładnie wyszło ;). Zrobił je Daniel moim telefonem. Jakoś tak go ustawił że takie promienie powstały :)

Do poprzedniej notki… Nie chodziło mi w niej konkretnie o pocałunek, a raczej o piękne chwile które szybo uciekają. Miłość? Przyjaźń? czasem myślimy że będziemy tak trwać zawsze a tu nawet się nie zoriętujesz kiedy się wszystko skończy …

Wczoraj i przedwczoraj spędziłem na imprezach… W piątek było średnio. Byłem w Ozonie, wraz z znajomymi. Nasza ekipa dosiadła się do mojej kumpeli bo ja załatwiłem miejsce. Niestety później przylazło tyl osób że ledwo co się mieściliśmy. Cczłem się okropnie, bo wyszło tak dziwnie jakby im brakło przezemnie miejsca. Tym bardziej że oni nieznali reszty grupki. Załapałem momętalnie doła i gdyby nie to że z Beti tam przyszedłem a nie wypadało jej zostawić aby szła sama do domu, to ja też zostałem. Miałem taką ochote wyjść. Odechciało mi się momentalnie wszystkiego… Penie Ilona i Krzysiek są na mnie źli :( Przepraszam was to nie miało tak wyjść… Wczoraj było za to spokojnie. Byłem u kolegi na imprezce. Nic specjalnego się nie działo ale było bardzo sympatycznie. Dziękuje za zaproszenie ;).

Ostatnio się zastanawiam i cały czas mnie to męczy… Czy nie zacząć pisać bloga w serwisie MOblog. Mam tam bloga ale jest on od 1/2 roku zawieszony. Moblog polega na pisaniu notek MMS’ami czyli przez telefon. Czasem chce napisać notke w locie, bo wiele myśli mi umyka a nie moge :(. Dlatego właśnie się ciągle wacham. Z 2 strony tutaj tyle już napisałem, szkoda by było to zostawiać. Z zapewnien administratorów serwisu BLOG4u.pl będzie można dodawać notki przez MMS, ale kiedy? Za rok ? Za 2 ? Trzeba przyznać że serwis jest naprawde dobry ale jest młody i ciągle się rozwija … Jak jestem na temacie blogów, to zauważyłem że normalni (poniekąd) ludzie zaczynają je pisać kiedy mają doła, i chcą gdzieś pozostawić swoje emocje. Nie pamiętam jak to było u Mnie ale myśle że podobnie.

Miałęm dzisiaj skończyć strone i otworzyć ją na nowo, ale się nie udało… Ostatnio nic mi nie wychodzi :(. A dotego siedzenie w domu poprostu mnie męczy psychicznie. Wolałbym czasem wogóle do niego nie wracać… Ta, to tak jak z szkołą i innymi sprawami. Nie uciekam od problemów, raczej staram się je rozwiązywać dlatego stale tutaj jestem chodze do szkoły i mieszam na tej ulicy prawie jak z filmu “Constantin” (polecam film)

Ostatnio pojawiają się z nowu problemy szkolne, tak jak co roku i jakoś częściej łapie doła… Moja metoda lega w gruzach. Ale postaram się udoskonaliś system i mam nadzieje że mi się to uda. Tak czy inaczej jest do dupy. Mam nadzieje że u was jest lepiej ;). Pozdrawiam i dobranoc.

PS. Jutro jak będe miał troszke czasu odwiedze wasze blogi ;).